Historia Miłosza - Blog

radość dotyku

Pani Ordynator chcąc nam dodać wiary i siły poprosiła pielęgniarkę o otwarcie inkubatora, okazując swoje serce nam rodzicom pozwoliła na pierwszy dotyk syna. I wtedy zaczynam szlochać. Płaczę i płaczę. Dotykam i jednocześnie mówię, że go kocham, dziękuję za to, że jest.

Jak ogromna jest moc dotyku, przekonałam się na własnej skórze. Po powrocie do domu w głowie wciąż dźwięczą słowa lekarza prowadzącego… Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak będzie przebiegał rozwój naszego dziecka. Miłosz jest w grupie wysokiego ryzyka nieprawidłowego rozwoju. Najczęściej w tego typu przypadkach dzieci mają problemy z motoryką. Syn może mieć problemy z chodzeniem. Nie można również wykluczyć nieprawidłowego rozwoju umysłowego. Słowa tak ciężkie, że trudno się ich pozbyć, a jednocześnie są to słowa które przeplatają się z radością pierwszego dotyku Maleństwa.

„My cały czas o Was myślimy o modlimy się za zdrowie dla Waszego syna.” K.G-C.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *