• Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Stożek – bryła czy szczyt?

    Po tygodniu wytężonej pracy mamy chwilę dla siebie. Zmiana klimatu dobrze nam zrobiła, a oderwanie się na chwilę od rzeczywistości, pozwala nabrać dystansu do pewnych spraw. Wrażenia jakich dostarcza przyroda górska wzbudzają na przemian bądź to uczucie swobody i nastroju ochoczego, bądź też podziw i poczucie małości wobec potęgi górskich krajobrazów. Bodźce działające na nasze zmysły wpływają, zależnie od warunków, w mniejszym lub większym stopniu na stan układu nerwowego. Dla mnie oddziaływanie klimatu górskiego na system nerwowy objawia się za pośrednictwem zmysłów wzroku i słuchu. Wybrana krótka trasa okazała się bardzo przyjemna widokowo, bez tłumów. Cisza i spokój opanowały mnie z każdej strony. Polecam. Zdobyte szczyty: Stożek Wielki (978 m n.p.m.)…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    wirus RS

    Dzisiaj Miłosz otrzymał pocztą zaproszenie na wizytę do Przyklinicznej Poradni Patologii Noworodka celem kwalifikacji do finansowego przez NFZ Programu  – Profilaktyka Zakażeń Wirusem RS. Wirus RS jest powszechnie występującym ważnym czynnikiem odpowiedzialnym za rozwój ostrych schorzeń układu oddechowego. Możliwość podania przeciwciała chroniącego przed tą chorobą jest bardzo cenna dla skrajnych wcześniaków. Po 1 lipca uległy rozszerzeniu zasady kwalifikacji małych pacjentów z korzyścią dla Miłosza. Miła niespodzianka.

  • Historia Miłosza - Blog

    sen niemowlaka

    Miłosz od początku dobrze sobie poradził z opanowaniem trudnej sztuki samodzielnego zasypiania. W ciągu dnia jest bardzo aktywny, więc kiedy zbliża się pora snu, spokojnie zasypia. Miłosz przesypia bez problemu całą noc (8 godzin). Teraz jestem już pewna, że to nie przypadek. Jeśli syn rozwija się, dobrze przybiera na wadze i sam nie budzi się z głodu, to spokojnie pozwalam mu pospać dłużej, bez dodatkowego nocnego karmienia.

  • Historia Miłosza - Blog

    opinia specjalistów

    Miłosz każdego dnia jest coraz silniejszym chłopcem, zdobywa nowe umiejętności, rozwija się. Neurolog mówi, że widzi u syna znaczny postęp psychoruchowy, tyflopedagog twierdzi, że potrzebuje jedynie „podrasowania”, a neurologopeda, że jest inteligentny. Opinia specjalistów jest dla mnie ważna, bo teraz mam potwierdzenie, że codzienna pielęgnacja, rehabilitacja, stymulacja i zabawa w domu z Miłoszem przynoszą efekty.

  • Historia Miłosza - Blog,  Konsultacja

    neurologopeda

      Aby dziecko nauczyło się gryźć, daj mu do rączki chrupki kukurydziane. Po włożeniu chrupki do ust niemalże natychmiast się ona rozpływa. W zaleceniach od neurologopedy mamy 2 razy dziennie trening przez 10 minut w chrupaniu. Umiejętności Miłosza wg neurologopedy ocenione zostały na: 6,5 miesiąca, a ma 8 miesięcy (urodzeniowe) i 5 miesięcy (korygowane).

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    tyflopedagog

        Tyflopedagog – nauczyciel niewidomych i niedowidzących. Dzisiaj na zajęciach z tyflopedagogiem w Regionalnej Fundacji Pomocy Niewidomym w Chorzowie Miłosz oglądał ciekawą „bajkę”. To bezpośrednie kształcenie funkcji wzrokowych, ma na celu podwyższenie poziomu funkcjonowania wzroku. Celem zajęć jest wytworzenie maksymalnej sprawności w skupieniu uwagi na przekazywaniu i interpretacji spostrzeżeń wzrokowych.

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    stopy na celowniku

       Stopy są podstawą naszego ciała a ich sprawność rzutuje na sprawność całego organizmu, dlatego zwróćmy szczególną uwagę i dbajmy o nie zwłaszcza u dzieci. A ja codziennie walczę o to, żeby Miłosz mógł prowadzić samodzielne życie, aby stanął na własnych „nogach”.

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    mały zdobywca szczytów

          Nawet nie wiem kiedy minęło 8 miesięcy od urodzenia Miłoszka. Tyle w tym czasie się wydarzyło. Zmieniłam się. Mam w sobie ogromną siłę walki o samodzielność mojego syna. Dzisiaj w tym wyjątkowym dniu pokazuję mu jaki piękny jest świat, szczególnie bliski mojemu sercu górski klimat. Na samym szczycie rozłożyłam koc, jest czas na to aby przysiąść, pomarzyć, oddać naturze we władanie swój umysł. Zabawiamy na szczycie Soszowa Wielkiego, który wydaje się być dziewiczy. Spontaniczny krótki wyjazd w góry nie przeszkodził w prowadzeniu rehabilitacji Miłoszka w warunkach domowych. Zdobyte szczyty: Soszów Wielki (886 m n.p.m.)  Soszów Mały (764 m n.p.m.)