• Historia Miłosza - Blog

    akceptacja

    Akceptuje Miłosza takim, jakim jest, bo przecież moje dziecko to też tylko człowiek. Ma prawo do gorszego dnia, do marudzenia, do tulenia. Może mu się nie chcieć ćwiczyć, mimo iż zazwyczaj robi to bez problemu. Może dzisiaj nie mieć apetytu i przespać cały dzień. Może jeszcze nie potrafić dobrze podnosić główki, mimo iż jego rówieśnicy już to robią. Zaakceptujmy nasze dzieci, uszanujmy je i zaufajmy, że wiedzą, co jest potrzebne i najważniejsze w danym momencie. Bez porównywania.

  • Historia Miłosza - Blog

    pierwsze lato Miłosza

    Nie mogłam się doczekać lata, jednak gdy temperatura przekracza 30 stopni, marzę, by się wreszcie skończyło. Gdy żar leje się z nieba, trudno znaleźć odpowiednie miejsce dla siebie, upały męczą, rozstrajają i bywają niebezpieczne, zwłaszcza dla tych, którzy są najsłabsi, a więc dla mojego syna. Woda przynosi Miłoszowi ulgę w gorące dni, a czysta, świeża skóra jest mniej podatna na infekcje i odparzenia. Latem kąpiel w letniej wodzie to szczególna przyjemność.