• Historia Miłosza - Blog

    moje życie, moja rodzina

    Uświadomiłam sobie jak dużo spotkało nas szczęścia w nieszczęściu. Trwało to ponad rok. Dzisiaj z pełną odpowiedzialnością piszę te słowa. To w jakim jest obecnie stanie Miłosz jest dla mnie ogromną niespodzianką. Cieszę się całą sobą, Moje dziecko daje mi dużo radości, jest kontaktowym chłopczykiem, szybko uczy się nowych rzeczy, śmieje się kiedy jest zadowolony i denerwuje się jak mu coś nie wychodzi. A mogło być zupełnie inaczej… Jak cienka granica dzieliła nas od „leżącego dziecka”? Nie wiem. Nie chce wiedzieć! Doceniam każdego dnia to kim jest mój syn Miłosz. Jestem dumna z tego co już potrafi. Nie omijają nas problemy. Bo one są integralną częścią każdej rodziny, w której…