Historia Miłosza - Blog

warsztaty z pierwszej pomocy

IMG_4940

Odkąd tylko Miłosz opuścił szpital często po głowie chodziła mi myśl; a co jeśli nagle przestanie oddychać? W przypadku wcześniaka jest to bardzo prawdopodobne i właśnie dlatego zaopatrzyliśmy się w monitor oddechu. Jednak zawsze bałam się co zrobię jeśli urządzenie zaalarmuje mnie informując, że Miłosz nie oddycha. Dzisiaj nie korzystamy już z monitora oddechu (stosuje się go do ukończenia pierwszego roku życia) jednak obawa jak mam postąpić pozostała. Dlatego od jakiego czasu zastanawiałam się nad tym żeby zapisać się na kurs pierwszej pomocy. Ostatecznie udało mi się ten cel zrealizować. Miałam szczęście i wygrałam w konkursie bezpłatną wejściówkę na warsztaty z pierwszej pomocy organizowane przez Studio Artystyczne Maciej w Zabrzu. Kurs trwał ponad 4 godziny. Oprócz wykładu (podstawowe zabiegi resuscytacyjne, stany zagrożenia życia, zadławienia) była także część praktyczna i możliwość wypróbowania swojej nowo zdobytej wiedzy bezpośrednio na fantomach. Ciekawa była również część teoretyczna jak w praktyce używać defibrylatora AED. Znam już wszystkie niezbędne aspekty udzielania pierwszej pomocy. Odpowiednia ilość czasu dała możliwość przećwiczenia omawianych zagadnień, co gwarantuje pewność siebie w sytuacji zagrożenia.

Jeden Komentarz

  • Kasia&Grzesiu

    Fantastycznie, że udało Ci się zrobić takie szkolenie 🙂 Z całego serca życzę jednak abyś nie musiała stosować ich w praktyce.
    Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *