Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

mały zdobywca szczytów

IMG_5574  IMG_5586
IMG_5595  IMG_5594

Zapowiadał się ciepły dzień bez opadów. W ciągu dnia podczas pieszej wędrówki na niebie było widać cienką warstwę chmur, co spowodowało, że nie było zbyt upalnie. Celem było wejście na Malinowską Skałę, gdzie dużym zainteresowaniem cieszyły się wychodnie skalne. Wędrując dalej zatoczyliśmy koło przy okazji zdobywając Małe Skrzyczne i Skrzyczne. Wokół przeważał krajobraz zniszczenia: powalone drzewa lub wystające z ziemi ich kikuty, co czasami utrudniało naszą wędrówkę. Bez pośpiechu zbliżaliśmy się do kolejnych szczytów. Skrzyczne z widoczną wieżą stacji przekaźnikowej jest bardzo charakterystyczne. Jestem przekonana, że to cel niemal każdego turysty przyjeżdżającego do Szczyrku, zapewnia bowiem niezapomniane, piękne widoki. Ale nie dzisiaj, ponieważ nie było odpowiedniej przejrzystości powietrza. Przebyta przez nas trasa nie była długa, trwała 4,5 h (nie licząc przerw) i wyniosła 17 km sprawiając wiele przyjemności i niezapomniane wrażenia. Mierzymy coraz wyżej, a wyprawy górskie trwają coraz dłużej!

Zdobyte szczyty:

  • Malinowska Skała (1152 m n.p.m.)
  • Małe Skrzyczne (1211 m n.p.m.)
  • Skrzyczne (1257 m n.p.m.)

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *