• Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    mały zdobywca szczytów

          Po konsultacji w Krakowie udaliśmy się dalej na południe w celu zdobycia Lubonia Wielkiego. Prognoza pogody nie nastrajała zbyt optymistycznie; miała być burza, ale byłam dobrej myśli, przecież prognozy nie zawsze się sprawdzają. Chłopcy zabrali mnie na „bezpieczną wyspę” tak nazwałam Beskid Wyspowy w ramach obchodów zbliżającego się mojego święta. Mąż wybrał żółty szlak z Rabki-Zaryte, tzw. Perć Borkowskiego prowadząca przez rezerwat przyrody. Jest to najtrudniejszy szlak w obrębie rezerwatu i zarazem najciekawszy z kilku szlaków prowadzących na ten szczyt. W obrębie rezerwatu, znajdującego się na podszczytowych partiach południowo-wschodnich zboczy zostałam zaskoczona krajobrazem zupełnie odmiennym od beskidzkiego. Szlak prowadził bowiem dużym gołoborzem, wśród złomowiska luźnych skał i pionowego urwiska. W grupie skał…

  • Konsultacja

    aminokwasy

    W sobotę w Krakowie odbyła się kolejna już konsultacja z neurologiem praskiego centrum leczenia aminokwasami. W ocenie lekarza specjalisty Miłosz znacznie podgonił swoich rówieśników. Rozwój motoryczny Miłosza jest na tyle stały, że w tej chwili możemy się skupić na rozwoju umysłowym. Motoryka sama podąża właściwym torem.