• Historia Miłosza - Blog

    krok dostawny

    Wiem, że na pierwszy całkowicie samodzielny krok syna przyjdzie mi jeszcze poczekać. Nie wiem ile to jeszcze potrwa i nie będę „strzelała”. Jednak mogę powiedzieć, że dzisiaj interesuje go tylko jedno; za wszelką cenę wstać i utrzymać tę pozycję jak najdłużej. W ostatnim czasie Miłosz poczynił na tym polu ogromny postęp. Pojawił się m.in. krok dostawny. Zazwyczaj dzieci najpierw zaczynają chodzić na przykład przy kanapie w salonie, jednak my w tym celu wykorzystujemy ławeczkę, a nawet dwie i co się tylko da. A jak radzi sobie Miłosz? Sami zobaczcie. W przyszłym tygodniu kolekcja ławeczek Miłosza wzbogaci się o jeszcze jedną sztukę. Wszystko dzięki pracowitości dziadka. Trzecia ławeczka pozwoli na dokładniejsze…

  • Badania,  Konsultacja

    badanie MR

    Dzisiaj Miłosz miał wykonane planowo badanie MR głowy. Skierowanie wypisane przez neurochirurga było podyktowane sprawdzeniem zastawki. Samo badanie nie trwało dłużej niż 20 minut, a w szpitalu na oddziale spędziliśmy prawie 5 godzin. Aby badanie było zrefundowane przez NFZ syn musiał być przyjęty na oddział szpitalny. Mimo, że cała procedura: przyjęcie, badanie, wkłucie, rozmowa z anestezjologiem, kolejne badanie, wybudzanie, rozmowa z lekarzem i podanie pierwszego posiłku po znieczuleniu toczyła się swoim rytmem, to nie mogę powiedzieć, że można było to zrobić szybciej. Wszystko było dobrze zorganizowane przez Oddział Neurochirurgii, a pielęgniarki miłe i uprzejme. Czekamy na wynik rezonansu, choć i tak nie spodziewam się po nim nic innego aniżeli to…

  • Terapia

    NDT-Bobath

    Dawno nie pisałam nic o terapii ruchu Miłosza. Wynika to przede wszystkim z faktu, że sama bardzo rzadko uczestniczę w takiej terapii. Ale dzisiaj postanowiłam, że zrobię wszystko by być nieco wcześniej w domu i wybrać się z chłopakami na zajęcia NDT-Bobath. Sporo się zmieniło. Co prawda mąż zawsze zdaje relację jak Miłoszek ćwiczy, jednak widzieć samemu to zupełnie co innego. Ponieważ zauważyłam zupełnie nowe ćwiczenia poprosiłam fizjoterapeutkę o dodatkowe informacje. I tak dowiedziałam się, że Miłosz na zajęciach NDT-Bobath ćwiczy obecnie reakcje równoważne i klęk jednonożny. W pozycji stojącej fizjoterapeutka kładzie duży nacisk na prawidłowe przenoszenie ciężaru ciała oraz jego wydłużanie i skracanie podczas klęku, chodzenia i powrotu do pozycji…

  • Historia Miłosza - Blog

    w oczekiwaniu na pierwszy krok

    Miłosz z każdym tygodniem intensywnie się rozwija. Poznaje świat, chłonie wiele nowych informacji, każdego dnia nabiera i udoskonala już nabyte umiejętności. W weekendy mogę się Miłoszowi dokładnie przyjrzeć i ocenić zmiany w nim zachodzące, bo to czas kiedy jestem z nim bez przerwy. W jego organizmie zachodzi tak wiele intensywnych zmian, że czasami sama za tym nie nadążam. Pozytywnych oczywiście. A spędzona niedziela w parku, razem, okazała się jedną z możliwości pozytywnego oddziaływania na rozwój mojego syna. Kiedy jestem z nim na dworze, nawiązujemy ze sobą kontakt, dobrze się rozumiemy i mam ten czas zarezerwowany tylko dla niego. Jestem zrelaksowana i bez negatywnych emocji w sobie,  mogę w 100% skupić się na Miłoszu. A…

  • Wycieczki

    mały cyklista na końcu świata

    17 km na rowerze. Łatwa i przyjemna trasa. Cel jeden: Żabie Doły. Nigdy w tym miejscu nie byłam, mniej więcej wiedziałam w którym kierunku jechać. Udało się! Dotarliśmy, przejechaliśmy, nie zatrzymywaliśmy się. Nie mamy zdjęć. Ale napiszę o tym miejscu. Jest to piękny zakątek przyrodniczy na granicy trzech miast: Bytomia, Chorzowa i Piekar Śląskich. Okazuje się wspaniałym miejscem na przejażdżki rowerowe. Wokół ogrom ptactwa wodnego. Cisza i spokój. Żabie Doły to zespół kilkunastu stawów, a droga prowadzi tak, że są one usadowione z dwóch stron. Dokąd prowadzi ta droga? Ciekawość była tak ogromna, że zdecydowaliśmy się przekonać o tym sami. Pomiędzy drzewami zauważyłam ścieżkę, miałam nadzieję, że to będzie skrót.…

  • Historia Miłosza - Blog

    ankieta

    Rodzice wcześniaków. Jak dużo jest rodzin, które są w podobnej sytuacji do naszej? Fundacja Wcześniak Rodzice-Rodzicom podjęła się stworzenia Narodowego Spisu Wcześniaków. Na oficjalnej stronie www.wczesniak.pl znajduje się ankieta, którą można wypełnić. Uważam, że jest to bardzo dobra inicjatywa. Jedna strona, kilka prostych pytań, odpowiedź na nie zajmuje dosłownie chwilę, a wypełnioną można wysłać w formie elektronicznej. To nic nie kosztuje, a możemy razem stworzyć Narodowy Spis Wcześniaków. Fundacja Wcześniak Rodzice-Rodzicom zachęca tymi słowami: „Wiedząc, ile jest dzieci urodzonych przedwcześnie i znając naszą siłę, będziemy mogli prężniej i skuteczniej działać, powołując się na konkretne liczby.” Do dzieła!

  • Historia Miłosza - Blog

    pamiątki Miłoszka

    Miłosz rośnie jak na drożdżach! Boje się pomyśleć, kiedy z takiego maluszka wyrośnie duży chłopiec. Dzisiaj jestem dla niego obok taty najważniejsza, a skoro czas szybko płynie, z wiekiem to się zmieni. Dlatego chciałam zachować cenne dla nas przedmioty, które zawsze będą mi się kojarzyć z moim małym synkiem. Długo myślałam w jaką „formę” ubrać te moje, nasze wspomnienia. Ostatecznie zdecydowałam się na pudełko pełne pamiątek. Są już w nim zdjęcia, kilka wybranych, tych, na których waży mniej niż kilogram, na których zachowane jest pierwsze kangurowanie, pierwsza kąpiel w domu i te aktualne, beztroskie, roześmiane i najważniejsze zdjęcie, wspólne rodzinne. Same fotografie w naszym życiu świetnie utrwalają ważne zdarzenia, o których będę zawsze…

  • Historia Miłosza - Blog

    orzeczenie o niepełnosprawności

    Miłosz otrzymał kolejne (drugie) orzeczenie o niepełnosprawności. Poprzednie było ważne do 30 czerwca. 3 lipca zebrana komisja orzekła o niepełnosprawności mojego syna, o czym właśnie mnie poinformowano. Z dokumentu wynika, że mąż ponownie może się ubiegać o zasiłek i świadczenie pielęgnacyjne. Przysługuje też nam karta parkingowa. Orzeczenie ważne jest przez dwa lata do 31 sierpnia 2016.

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    mały cyklista w trasie

    Fala gorąca sprawiła, że w lipcową niedzielę pierwszą część dnia spędziliśmy w domu. Ale już krótko po godzinie 15 zdecydowaliśmy się, że jedziemy na wycieczkę – rowerową wycieczkę. Sprawdzonym sposobem czyli trasę, która wiedzie ulicami pokonaliśmy autem, a dalej ścieżkami przez las na rowerach. Fajnie było złapać trochę powietrza w płuca i nacieszyć się delikatnym wiatrem, który okazał się bardzo przyjemny w ten tropikalny upał. Trasa wiodła wśród drzew, których korony dawały cień. Dotarliśmy do celu. W głowie miałam kilka myśli. Pamiętałam, że byłam tutaj, kiedyś, zanim Miłosz się urodził. Wtedy sprawy miały się inaczej. Dzisiaj mam rodzinę i jest mi dobrze. Co wtedy sobie myślałam? Chyba nie miałam większych…

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    trochę wody dla ochłody

    Słoneczną sobotę Miłosz spędza w wodzie. Rano na basenie. a późnym popołudniem wyruszyliśmy nad jezioro. Aby dojechać do celu część trasy pokonaliśmy samochodem, aby nie jechać ulicami. Jak dotarliśmy tylko do linii lasu wskoczyliśmy na rowery. Nie spiesząc się, w niedługim czasie dojechaliśmy nad zalew Chechło-Nakło. Jezioro pełni funkcje rekreacyjne dla mieszkańców regionu. Tak jak i my najczęściej osoby tam odpoczywające po prostu plażują i kosztują kąpieli. Można tu także uprawiać sporty wodne i wypożyczyć sprzęt. Istnieje ścieżka spacerowo-rowerowa ciągnąca się wzdłuż całego jeziora, która latem zamienia się w „nadmorski” deptak. Jestem przekonana  że zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem, żeby dostać się nad jezioro jest właśnie rower, łatwo nim dojechać, ścieżką przez…