• Historia Miłosza - Blog

    małżeństwo

    Prawie każdy z nas u progu dorosłości pragnie założyć swoją rodzinę. Poznałam Mariusza i poczułam, że mogę z nim spędzić resztę swojego życia. Fundamenty tworzonego związku były silne. Wspólna pasja, takie samo spojrzenie na kluczowe sprawy, podobny gust, to tylko kilka z wymienionych rzeczy, które jak pomost połączyły nas od samego początku. Mimo tego jesteśmy odrębnymi jednostkami, które jak kobieta i mężczyzną są różne, w niebywały sposób uzupełniamy się. Wiele się zmieniło odkąd urodził się Miłosz. Tak jak byliśmy przygotowani na przyjście dziecka, tak jego urodzenie w 27 tygodniu ciąży wywołało w nas skrajne emocje. Zastanawiałam się jak przetrwamy jako małżeństwo będąc rodzicami niepełnosprawnego dziecka? Czy nam się uda? Pomimo tego, że…