Historia Miłosza - Blog,  Terapia

nurkowanie

Uwielbiam patrzeć na mojego nurkującego syna. Zajęcia na basenie to dla niego zawsze wielka frajda. Ciekawa jestem czy w przyszłości będzie chciał ujrzeć trudno dostępne i tajemnicze piękno podwodnych wraków? Póki co, musi mu wystarczyć podwodne królestwo basenu miejskiego w Tychach. Czy nurkowanie stanie się jego pasją, która pozwoli mu choć na chwilę oderwać się od szarości dnia codziennego? Chciałabym bardzo. W końcu już dzisiaj potrafi coś, czego ja nigdy nie robiłam. Jestem z niego bardzo dumna.

  

3 komentarze

  • MamA

    Że Miłosz jest Mistrzem, to wiadomo! Udowadnia to w każdym poście zamieszczonym na blogu. Ale jak Wam się udało zrobić takie zdjęcia? Super! Buziaki dla Mistrza!

  • Jagoda

    Ja mam problem z zanurzeniem się nawet w okularkach, a co dopiero takie wyczyny… Jestem pod wrażeniem. No i świetnie, że macie takie zdjęcia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *