• Historia Miłosza - Blog

    siła(czka)

    Pierwszy uśmiech dziecka, pierwsze słowo: mama, pierwsze kroki to były momenty w moim życiu, które dały mi pełnię szczęścia. Tylko tyle, że na te i inne cudowne chwile pracujemy razem z mężem tygodniami, miesiącami, a teraz mogę śmiało napisać, że latami. Prawda jest taka, że wraz z wiekiem syna zwiększają się jego potrzeby. A my jako rodzice pragniemy je zaspokajać. Miłosz się rozwija, zdobywa nowe umiejętności. Nie sposób zliczyć ile godzin, dni, tygodni spędziliśmy razem na ćwiczeniach i nauce. A życie w domu rządzi się własnym prawami. Sprzątanie, pranie, prasowanie, robienie zakupów to zajęcia, które bywają męczące i uciążliwe, a wykonać je trzeba. Cele te bywają czasami sprzeczne z macierzyńskimi. Bywa to…

  • Historia Miłosza - Blog

    Miłosz w kuchni

    Dziecka nigdy nie należy zostawiać samego! Nawet jeśli mamy potrzebę skorzystania z toalety. Wystarczyła krótka chwila, w czasie której Miłosz powędrował do kuchni, następnie przysunął sobie podest, wyciągnął ze zlewu naczynia, a później… sami widzicie, nasza zastawa stała się uboższa o dwa małe talerze. Wersja oficjalna: Miłosz chciał pozmywać 🙂   

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    korekta zeza

    W niedzielę rano, kiedy tylko Miłosz wstał, od razu zauważyliśmy działania podanej w piątek botuliny. Prawe oko ustawione jest idealnie w osi, na lewym opadła nieco powieka jednak samo oko również wydaje się być lepiej ustawione. W poniedziałek lewa powieka opadła jeszcze bardziej 🙁 Opadająca powieka to coś czego boi się każdy rodzic, którego dziecko kierowane jest na tego typu zabieg. Mam nadzieję, że oko nie zamknie się całe. Taki efekt uboczny może trwać nawet miesiąc.     

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja

    korekta zeza

    Jesteśmy po dwudniowym pobycie na oddziale Okulistyki Dziecięcej gdzie Miłosz miał podaną botulinę do obu mięśni prostych przyśrodkowych oczu. Takie działanie ma spowodować początkowo ustawienie w zezie rozbieżnym (chodzi o korektę zeza u syna metodą iniekcji toksyny botulinowej do mięśni ocznych, odpowiedzialnych za nieprawidłowe ruchy gałki). Zez rozbieżny ma pojawić w ciągu kilku najbliższych dni. A im będzie większy, tym większe prawdopodobieństwo powodzenia operacji. O zmianach będę pisać na bieżąco. Problem jaki ma Miłosz nie tkwi w samej estetyce. Zez powoduje zaburzenia widzenia przestrzennego. Iniekcje z botuliny działają trochę jak guzik “reset” w komputerze. Powodują początkowo zniesienie działania mięśni ostrzykniętych po to, aby układ wzrokowy “nauczył się” prawidłowego ustawienia oczu. W tym…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    akomodacja oka

    Akomodacja oka – brzmi bardzo poważnie. Najprościej ujmując, chodzi o dostosowanie się oka do oglądania przedmiotów znajdujących się w różnych odległościach. Można to porównać do obiektywu w aparacie fotograficznym. Każdy z nas wie co się dzieje, kiedy robimy zdjęcie obiektu z odległości np. 50 cm, a co jeśli jest to np. krajobraz. Podobnie zachowuje się ludzkie oko. Może nie zupełnie podobnie tylko znacznie lepiej, bo obiektyw aparatu to tylko marna podróbka perfekcyjnego ludzkiego oka. Aby jakość widzenia u Miłosza była jak najlepsza do stałych ćwiczeń dodaliśmy trening akomodacji oka. W praktyce wygląda to tak. Mąż jest w odległości od 2 do 3 metrów od syna i pokazuje mu obrazek. Miłosz ma powiedzieć jakie…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    niebanalna lodówka

    Magnesy na lodówkę zwykle kojarzą się ze zbieraniną niepasujących do siebie elementów, dodawanych do produktów spożywczych jako gadżet reklamowy. U nas w domu magnesy pojawiły się jakiś czas temu, są to kolorowe 2-elementowe zwierzątka. To doskonała zabawa, w czasie której Miłosz nie tylko ćwiczy przy okazji koordynację ruchowo-wzrokową, koncentrację czy cierpliwość ale także rozwija wyobraźnię oraz kreatywność. W ostatnim czasie magnesy są wykorzystywane do prezentacji prac plastycznych. Teraz kuchnia jest kolorowa, nabiera charakteru i cieszy niebanalnym efektem.   

  • Historia Miłosza - Blog,  Konsultacja

    neurologopeda

    Konsultacja neurologopedyczna: Przebieg funkcji oralnych dla profilu pasażu pokarmowego mieści się w dolnej granicy normy. Dyskretne niedokształcenie jakościowe na tle zaburzeń dystrybucji napięcia mięśniowego oraz niepełnych parametrów koordynacyjnych. Jakość sekwencji wokalizacyjno – artykulacyjnej ulega systematycznej poprawie, niemniej nadal obserwuje się wpływ hypotonii na przebieg procesów emisyjnych. Obecne w obrazie klinicznym mamy istotną progresję koordynacji ruchowej, adaptację sensoryczną do bodźców polisensorycznych z otoczenia oraz większą dojrzałość dziecka do uruchamiania sprawczości oraz eksploracji. Dobry napęd poznawczy. Podsumowanie: Sprawność manualna i koordynacja wzrokowo-ruchowa: chłopiec opanował etykietowanie manualne z wyróżnieniem palcowym w zmniejszonym polu trafienia. Fiksuje wzrok na funkcji kkg /P>L/. Rozpoznaje kolory, ikony samogłosek i figury. Rozwój słowno-pojęciowy oraz przebieg funkcji komunikacyjnych: mowa bierna: 21/12,…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    nauka języka

    Miłosz ma za sobą pierwsze zajęcia z neurologpedą w Ziemięcicach. Udając się z dzieckiem po raz pierwszy do specjalisty, zastanawiałam się (tak jest za każdym razem w nowym miejscu), jak będą prowadzone zajęcia i przede wszystkim, czy będą one efektywne. Gabinet neurologopedy okazał się pełen skarbów, syn chętnie uczy się, słucha, wykonuje polecenia, powtarza i odpowiada na pytania. Ku mojemu zaskoczeniu i ogromnej radości dostrzegłam, że Miłosz znalazł wspólny język z neurologopedą, jednym słowem – nie ma się czego bać!