• Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    na pustyni

    Już pierwszego dnia odkrywamy walory Słowińskiego Parku Narodowego z unikatowymi w skali światowej ruchomymi wydmami. To co zobaczyłam, to prawdziwa piaszczysta pustynia! Znajduje się na wąskiej mierzei pomiędzy Morzem Bałtyckim a Jeziorem Łebsko. Największą wydmą jest Łącka Góra o wysokości kilkudziesięciu (ponad czterdziestu) metrów. Ze szczytu Łąckiej Góry roztacza się niesamowity widok, który sprawił, że poczułam się jak na prawdziwej pustyni. Ruchome piaski tworzą przepiękny pustynny krajobraz. Jestem oczarowana tym co dzisiaj zobaczyłam. Aby dotrzeć do tego wyjątkowo miejsca pokonaliśmy ponad 8 kilometrów trasy, tradycyjnie pieszo (Miłosz samodzielnie 3 km). Soczysta zieleń lasu, dużo piasku, morze i błękitne niebo to niewątpliwe walory tego miejsca, które pozostanie na długo w mojej pamięci.         

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    wakacje nad morzem

    Zawsze wolałam góry od morza. Nad Bałtyk było mi zwykle mocno nie po drodze, dlatego pierwszy raz polskie plaże zobaczyłam… rok temu. Byłam oczarowana. Miejscem, czasem, pogodą, widokami. Już wtedy było pewne, że jeszcze tu wrócę. Piaszczysta plaża, piękne wydmy, kojący szum morza i odgłosy fal rozbijających się o brzeg, malownicze zachody słońca. Tak, to nasze wybrzeże bałtyckie, nasz tegoroczny kierunek wakacyjny, a dokładnie Słowiński Park Narodowy, miejscowość Rowy. Spędzimy w tym urokliwym zakątku kilka dni korzystając z chwili wytchnienia i cudownego nadmorskiego klimatu. Zaczyna się nasza niezwykła wakacyjna przygoda z morzem w tle.       

  • Historia Miłosza - Blog

    czerwiec

    I mamy w końcu czerwiec. To czas truskawek i czereśni. To czas snucia wakacyjnych planów. Dni stają się dłuższe, rozpromienione słońce nas rozpieszcza, powoli zbliża się niezwykła pora roku: lato. Dla mnie czerwiec w tym roku jest wyjątkowy. Bo właśnie w tym miesiącu jest kartka z kalendarza z uroczą fotografią syna z ojcem, wyjątkowego kalendarza. W pierwszej edycji sama miałam okazję brać udział w tym przedsięwzięciu, a do drugiej zostali zaproszeni syn i mąż. Miałam okazję obserwować, zobaczyć to z drugiej strony, wróciły wspomnienia. Niezwykłe uczucie. Niekrępująca i dyskretna obecność fotografa podczas wyjątkowej sesji zdjęciowej utrwaliła radość, pozytywne emocje i wzajemną miłość pomiędzy ojcem i synem. Magda (fotograf) posiada bardzo cenną umiejętność robienia zdjęć we właściwej chwili,…