Historia Miłosza - Blog

podróż z dzieckiem samochodem

Podróż samochodem z moim dzieckiem, to niekończąca się seria zadawanych pytań:
– „Jakie to jest auto przed nami koloru czerwonego?”
– „Jakie to jest auto z lewej/prawej strony koloru niebieskiego?”
– „Jakie to jest auto pomiędzy ciężarówką, a nami”?
Pytania zadaje tak długo, jak długo jedziemy. Bez końca, bo przecież obok, przed nami, z lewej lub z prawej strony są wciąż inne auta, równie interesujące. Na spacerze to samo. Nie sposób przejść w ciszy obok parkingu, czy przez pasy na ulicy. Dlatego w ostatnim czasie uczymy się razem marek samochodów. Przyznaję się, że moja wiedza w tym zakresie była mała, ale dzięki Miłoszowi wkrótce to się zmieni. Zmieni się jeszcze jedno, syn sam będzie wiedział jakie auto tata właśnie wyprzedza. Nie mogę się już tego doczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *