jeden dzień na wyspie

Zauroczeni wyspą Sobieszewską postanowiliśmy spędzić na niej cały dzień. Jednak tym razem była to wycieczka rowerowa. Aby się na nią dostać przepłynęliśmy promem z Mikoszewa. Jedną z atrakcji wyspy jest zbiornik wodny Kazimierz. W czasie zwiedzania dowiedzieć się można jaką rolę pełni zbiornik. Podczas prezentacji Miłosz mógł pokręcić korbkami. Z jego szczytu rozciąga się widok na całą wyspę i dalej na Trójmiasto oraz Mierzeję Helską. Resztę dnia spędziliśmy na plaży. Po wczorajszych wysokich falach nie było śladu. Dzisiaj morze spokojne i gładkie jak szyba. A na plaży pusto. Szkoda, że czas tak szybko biegnie. Chociaż padam ze zmęczenia (na rowerach przejechaliśmy 60 km!) to była to jedna z najpiękniejszych wycieczek tegorocznych wakacji.