Historia Miłosza - Blog,  Operacja

szpital

Wracamy z Zagórza. Dzisiaj po raz kolejny Miłosz miał podaną botulinę. Taką wizytę w szpitalu mamy dwa razy w roku. Dzisiejszy zabieg poprzedziła analiza ruchu i kontrola ortopedyczna u lekarza przeprowadzającego zabieg. Lekarz potwierdził nasze spostrzeżenia i fizjoterapeutów, forma Miłosza jest świetna. Cieszy nas taka opinia zwłaszcza, że co roku na wiosnę zazwyczaj obserwowaliśmy spadek kondycji. Dzięki naszej pracy Miłosz otrzymał tylko dwa zastrzyki w łydkę. Zakres ruchów lewej ręki jest na tyle satysfakcjonujący, że nie musiała być ostrzykiwana.

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *