Dziecko na szlaku - Poradnik

Mała Fatra – Klak i Skalky

Dystans: 11 km plus 12,5 km
Czas przejścia: 5:00 h plus 5 h
Wiek dziecka: 6,5 roku

Dwudniowa wycieczka na Małej Fatrze!

Małej Fatra zazwyczaj kojarzy się wszystkim z Wielkim Krywaniem, Rozsutcem, Dierami czy Stohem. Tymczasem jest to tylko jedna jej część tzw. Krywańska. Druga Luczańska jest znacznie mniej odwiedzana, a to duży błąd bo zachwyci każdego kto zdecyduje się poznać jej szlaki.

Początek naszej to Fackovske sedlo gdzie znajduje się duży bezpłatny parking. Już z niego dostrzegamy imponujący wierzchołek Klaka, który będziemy zdobywać jako pierwszy. Ruszamy żółtym szlakiem, który doprowadzi nas aż na sam Klak. Początkowo trasa biegnie drogą szutrową, by po 500 metrach wejść w las. Miejsce rozwidlenia jest dobrze oznakowane. Dalsza droga to już prawdziwa wspinaczka. Ścieżka jest czasami węższa, czasami szersza ale zawsze ostro pod górkę i szybko może zmęczyć dzieci. Taka wspinaczka ciągnie się przez 1,5 godziny aż na Revan. Wspaniała góra! Widok wprost zachwyca. Zobaczymy stąd Strażowskie Wierchy, a także Małą Fatrę i Wielką Fatrę. To dopiero początek naszej wyprawy, a my chcielibyśmy tu zostać na zawsze. Tak jest pięknie. Najbardziej imponująco wygląda Klak, którego wierzchołek wygląda jakby był ścięty. Nie mogąc się nim zachwycić ruszamy dalej aby jak najszybciej być na jego szczycie. Od tego miejsca szlak jest już znacznie łatwiejszy. Ścieżka jest szersza i przez ponad 30 minut idziemy prawie po płaskim terenie. Dopiero ostatnie podejście na Klak to ponowna wspinaczka wąską ścieżką. Do tego prowadzi ona zboczem góry co nie zawsze jest bezpieczne dla dzieci. Idziemy wolno ale tylko dlatego że nie możemy się napatrzeć na wspaniałą panoramę. Taki widok zachwyci każdego! Po 2,5 godzinie docieramy na wierzchołek. A więc dokładnie tyle ile wynosi czas podany na mapach. Pora na odpoczynek i ponowne podziwianie widoków. A jest na co popatrzeć. Wejście na Klak może być propozycją wycieczki na jeden dzień. Zwłaszcza, że nie będzie to długa wędrówka. My jednak mamy w planach nocleg w namiocie dlatego po przerwie ruszamy dalej czerwonym szlakiem. Jego odnalezienie wcale nie jest łatwe i trochę krążyliśmy po wierzchołku zanim zaczęliśmy iść we właściwym kierunku. Zejście z Klaka czerwonym szlakiem jest trudne. Szlak jest bardzo stromy i trzeba uważać. Do tego ścieżka jest wąska co nie ułatwia marszu. Idziemy w kierunku Vricianske sedlo, do którego dojście powinno nam zająć około godziny. Niestety nam zajęło to całe dwie godziny. Za to dalsza droga czerwonym szlakiem z Vricianskiego sedla na Skalky jest już znacznie łatwiejsza. To typowo beskidzkie warunki. Szeroka i równa droga prowadząca lasem i lekko w górę. Tuż przed wyjściem z lasu na wierzchołek Skalky rozpętała się prawdziwa ulewa. Już dawno nie widziałem takiego deszczu. O dalszej wędrówce nie było mowy. Schroniliśmy się pod powalonym drzewem, na którego gałęziach rozwiesiliśmy nieprzemakalną plandekę ochronną. Docelowo dajemy ją pod spód namiotu. Sprawdziła się idealnie. Padało dość długo i w naszym schronie spędziliśmy prawie godzinę. Realizacja naszego planu, a więc dojście na zbacza góry Jankova, stanęła pod dużym znakiem zapytania. Była już godzina 18, a nam pozostała ponad godzina marszu. Zdążymy przed zmrokiem ale trzeba jeszcze rozbić namiot i rozpalić ognisko, a po obfitych opadach deszczu będzie to bardzo trudne. Idziemy dalej. Wkrótce docieramy na Skalky. Deszcz i burza przeniosły się na Wielką Fatrę. Ciemnoszare i grafitowe chmury wyglądają stąd imponująco. Wierzchołek Skalky jest cały odsłonięty i rozciąga się na długiej polanie. Przejście jej w całości zajęło nam prawie 30 minut. Jest już 18:30 dalsza wędrówka nie ma sensu. Decydujemy się zostać właśnie w tym miejscu. Pozostaje nam tylko znaleźć w miarę płaski teren aby rozbić namiot. Udaje nam się również rozpalić ogień więc możemy zjeść ciepłą kolację. Noc minęła spokojnie. Rano czekała nas niespodzianka. Cudowny widok! To zdecydowanie najpiękniejsze miejsce w jakim przyszło nam nocować pod namiotem. Wracamy tym samym czerwonym szlakiem do Vricanske sedlo. Tam wybieramy żółty w kierunku wsi Vricko. Trasa jest łatwa do pokonania. To szeroka i równa droga szutrowa no i cały czas idziemy w dół. Po 30 minutach docieramy do rozwidlenia szlaków. Tutaj kolejna zmiana. Dalej idziemy zielonym szlakiem ponownie na Klak. Podejście jest trudne. Co prawda trasa jest szeroka i równa ale musimy pokonać spore przewyższenie. Startujemy z wysokości około 700m na Klak, którego wysokość wynosi 1352m. To wszystko na niespełna trzy kilometrowym odcinku, którego pokonanie zajęło nam prawie 2,5 godziny! Za to ponownie mogliśmy się cieszyć wspaniałymi widokami z Klaka. Panorama z jego wierzchołka jest jedną z najpiękniejszych jakie widziałem w swoim życiu. Pozostaje nam zejście na parking znaną nam już trasą żółtym szlakiem. Choć wcale nie chcę się schodzić, tak jest pięknie.

Trasa:
Fackovske sedlo – szlak żółty – Klak – szlak czerwony – Vricanske sedlo – szlak czerwony – Skalky – szlak czerwony – Vricanske sedlo – szlak żółty – Bak – szlak zielony – Klak – szlak żółty – Fackovske sedlo

Przebieg trasy na mapy.cz

Żółty szlak z parkingu. Widoczne rozwidlenie
Dalsza trasa jest trudniejsza. To prawdziwa wspinaczka
Wkrótce docieramy na Revan
Revan
Klak widoczny z góry Revan
Dalsza część żółtego szlaku ma łagodny przebieg
Jeśli się zatrzymujemy to tylko po to żeby się napatrzeć
Ostatnie podejście na Klak
Z lewej strony widoczny parking w Fackovske sedlo u podnóża góry Homolka
Klak!
I jeszcze raz Klak
Z Klaka doskonale są widoczne Skalky, nasze miejsce noclegowe
Czerwony szlak z Klaka to wąska ścieżka
Od Vricanske sedlo czerwony szlak zmienia swój charakter
Skalky po obfitych opadach deszczu
Burza przeniosła się na Wielką Fatrę. Dobrze, że dzisiaj nas tam nie ma
Biwak z widokiem na Klak!
Udaje nam się rozpalić ogień
Rano obudziliśmy się w morzu mgieł
Przejście zielonym szlakiem na Klak wymaga częstych przerw
I ponownie możemy podziwiać widoki z Klaka. Jest pięknie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *