Historia Miłosza - Blog

biegi w czasach wirusa

Jak co roku w czerwcu Miłosz brał dzisiaj udział w Siemianowickich Biegach Świetlików. Niestety w tym roku forma biegów była nieco inna. Wciąż jedyne na co możemy dzisiaj liczyć to biegi wirtualne. Pomimo deszczu i niesprzyjającej pogody wyruszyliśmy rano w okolice stawu Rzęsa w Siemianowicach Śląskich. Tam Miłosz stanął w miejscu gdzie zazwyczaj był start i pokonał odcinek 500 m. Pomimo otrzymanego medalu czegoś brakuje. Biegi bez innych uczestników to nie to samo. I nawet jeśli Miłosz biegnąc z innymi na metę dociera jako ostatni, to taka impreza biegowa dostarcza znacznie więcej wrażeń i radości. Kto wie, może już jesienią spotkamy się w większym gronie MK team i Miłosz pobiegnie ramię w ramię z innymi dziećmi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *