Historia Miłosza - Blog

Rysianka raz jeszcze

Wracamy na Rysiankę! To bardzo popularny szczyt Beskidu Żywieckiego i całkiem słusznie. Sami byliśmy już na nim kilkakrotnie. Jednak tym razem po raz pierwszy wchodziliśmy niebieskim szlakiem od Sopotni Wielkiej. Był to bardzo dobry wybór bo szlak wywarł na nas ogromne wrażenie. Po raz pierwszy również wdrapaliśmy się na sam wierzchołek Rysianki, który znajduje się poza szlakiem. Tuż obok znajduje się hala ze wspaniałym widokiem na Beskid Śląski i Morawsko-Śląski. Powrót to również droga leśna, przez którą nie prowadzi żaden szlak. Plusy – zero turystów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *