Historia Miłosza - Blog

Brr jak zimno! Niech was nie zwiedzie bezchmurne niebo widoczne na zdjęciach. Szybkie tempo marszu rozgrzało nas nieco w drodze na Prusów. Początkowo przeraził nas widok tłumów na parkingu oraz przy schronisku ale okazało się że dalej nikt nie idzie. Na pozostałej trasie spotkaliśmy raptem kilka osób. Powrót leśną drogą bez szlaku tak aby zrobić pętelkę. Dzisiaj błota nie było, wszystko zamarzło. Dodatkową atrakcją było rozbijanie zamarzniętych kałuż i sopli lodu z płynących strumyków. Idzie zima!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *