Archiwa autora: Justyna Palaszewska

nazwy dni tygodnia i miesięcy

Jaki dzisiaj jest dzień? To pierwsze pytanie jakie Miłosz zadaje po przebudzeniu rano. Jakiś czas temu wprowadziliśmy naukę dni tygodnia. Dzięki temu zauważył cykliczność zajęć, na które uczęszcza. Dzisiaj Miłosz zna wszystkie dni tygodnia i wie jakie dni następują po sobie oraz gdzie w danym dniu idziemy na zajęcia. Do nauki wykorzystałam domowy system motywacji, jest to tabela z odpowiednimi nazwami i datami. Dni tygodnia nauczył się przy okazji otrzymywania obrazków z ilustracjami sympatycznych zwierzaków motywującymi do dobrego zachowania. Dzisiaj potrafi łączyć dzień tygodnia z planem dnia, np. „W sobotę jedziemy na basen, a w niedzielę odpoczywamy.” Chętnie zadaje pytania: „Gdzie pojedziemy w czwartek?”, „Co będziemy robić w poniedziałek?”. Nie sądziłam, że tak łatwo przyswoi nowy materiał i będzie go spontanicznie wykorzystywał w życiu codziennym. Wielką pomocą okazały się obrazki ze zwierzętami, które syn uwielbia. Dodatkowo dziecko chętnie sprząta swoje zabawki po skończonej zabawie, daje brudne skarpetki do prania, czy odkłada ubrania na swoje miejsce, bo wie, że jak będzie grzeczny to wieczorem otrzyma nagrodę. Początek roku pomoże nam również w nauce miesięcy, choć osobiście uważam, że będzie to trudniejsze zadanie. Miłosz ma swój kalendarz z bohaterami bajek, które czyta z tatą (Pan Kuleczka) i już wie, że jest styczeń i luty. Teraz utrwalamy nazwę miesiąca jaki aktualnie mamy.

  
  

terapia w wodzie

Sobota to u nas tradycyjnie zajęcia na basenie. Ostatnio publikowałam zdjęcia jak Miłosz unosi się na wodzie leżąc na plecach. Dzisiaj będzie film, który moim zdaniem oddaje znacznie więcej niż zdjęcie. Nie zabraknie nurkowania, które jest obowiązkowe przy każdej wizycie na basenie. To co jest nowe, to utrzymywanie się w wodzie w pozycji pionowej. Jednak najważniejsza jest aktywizacja lewej ręki, która do tej pory w wodzie zawsze była mocno zaciśnięta w piąstkę. Dzisiaj Miłosz zaczął jej używać w pływaniu (a raczej w próbach utrzymania się na wodzie). Póki co, ruchy lewą ręką są słabe i krótkie jednak jest to bardzo duża i znacząca zmiana.

basen

W wodzie Miłosz radzi sobie coraz lepiej. To co pokazał na ostatnich zajęciach wprawiło mnie w osłupienie. Miłosz potrafi… unosić się na wodzie leżąc na plecach! Widząc z jaką naturalnością to robi nie bałam się o niego.  Ale to nie wszystko. Mój prawdziwy podziw i zachwyt wzbudziła kontrola oddechu jaką ma podczas nurkowania. Dokładnie wie co robi i na co może sobie pozwolić czyli na jak długo się zanurzyć i kiedy trzeba już zaczerpnąć powietrza. A jeśli komuś wydaje się to proste to zapraszam na basen.

  
  

mikropolaryzacja

Wczoraj zakończyliśmy drugi cykl mikropolaryzacji. Dla przypomnienia, terapię polegającą na  przezczaszkowej stymulacji mózgu za pomocą prądu stałego rozpoczęliśmy we wrześniu ubiegłego roku. Jeden cykl trwa 10 dni. Mikropolaryzacja nie jest nową metodą jednak trzeba pamiętać, że wciąż jest w fazie badań. Takie stymulowanie mózgu ma na celu wspomaganie rehabilitacji podstawowej, w naszym przypadku ruchowej i pedagogicznej.

26. finał WOŚP

Chyba nie ma osoby, która by nie słyszała o dzisiejszym 26. finale WOŚP. Do puszki dorzuciliśmy się również my sami poprzez uczestnictwo w VII Gliwickim Biegu Orkiestrowym. To pierwszy bieg dla Miłosza w tym roku. Dystans 2 kilometrów był dla niego bardzo wyczerpujący. Na mecie otrzymał zasłużony medal.

  
  

1%

Dzięki przekazywanym każdego roku odpisom 1% z podatku  możemy walczyć o samodzielność naszego syna Miłosza. W ciągu pięciu lat  dzięki Waszemu wsparciu pomogliśmy mu stawiać pierwsze kroki , pokonywać schody i zdobywać górskie szczyty .  Te wydarzenia były niesłychanie ważne i wyjątkowe , oczekiwane, bo wiązały się z nimi wielkie nadzieje, lęki i marzenia o przyszłość Miłosza. Dzisiaj z radością patrzę  jak dobrze sobie dobrze radzi na rowerze  i hulajnodze , nurkuje , występuje w przedstawieniach na deskach teatru  oraz bierze udział w biegach 🏃 i zdobywa medale . To jednak nie koniec. W tym roku mobilizujemy wszystkie siły  na dalszą walkę z MPD (mózgowe porażenie dziecięce) i dyzartrią (zaburzenie mowy ). Przed nami trudne momenty, a jednak wierzymy, że znajdziemy siłę, by przez nie przejść . Wspierając jego leczenie, rehabilitację oraz wielokierunkową terapię razem możemy pomóc Miłoszowi w jego dalszym rozwoju 

Pamiętaj, Twój jeden procent ma dużą moc  

 Aby przekazać 1% swojego podatku na rzecz Miłosza Pałaszewskiego, w odpowiednich rubrykach zeznania podatkowego PIT wpisz numer:

 KRS: 0000186434
 cel szczegółowy: Pałaszewski Miłosz 282/P

 Możesz także pobrać program do rozliczenia PIT, w którym rubryka ta zostanie wypełniona automatycznie: http://bit.ly/2Da3IQV

Serdeczna paczka

Święta to czas kiedy obdarowujemy się różnymi upominkami i prezentami. Ten wyjątkowy i szczególny otrzymaliśmy w Wigilię w formie „Serdecznej paczki”, na którą złożyło się kilkoro sąsiadów z okolicznych bloków oraz uczniowie szkoły podstawowej nr 11 w Piekarach Śląskich. To że paczka dotarła właśnie do nas zawdzięczamy koordynatorom akcji Monice i Łukaszowi, którym bardzo dziękujemy za zaangażowanie i pamięć. Wiemy także, że część osób która nie zdążyła nic wrzucić do paczki dla Miłosza wsparła go poprzez wpłatę na subkonto fundacji.

Niezwykły gest, szczery uśmiech, dobre słowo, a także wsparcie i pomoc finansowa dla Miłosza, a Ja w takich momentach czuję i wiem, że ktoś go zauważył, że nie jest komuś obojętny, czeka na jego sukcesy. Dziękuję wszystkim Aniołom, za to że pomagają, wtedy gdy bezinteresowna pomoc jest niezbędna.

urodziny

Boże Narodzenie to dla wszystkich czas szczególny. To czas radości, rodzinnych spotkań, refleksji, ciepła, życzliwości no i oczywiście prezentów. Dla nas tym bardziej szczególny, bo w tym dniu świętujemy urodziny naszego syna. Już 5 lat Miłosz wypełnia sobą każdy kąt domu i nasze serca. To także 5 lat heroicznej walki o jego samodzielność. Kochany synu życzymy Ci siły, którą tak dobrze znasz, a która tak bardzo przydaje się w życiu. Niech Cię nigdy nie opuszcza, niech wrośnie w Ciebie jak najmocniej. Życzymy Ci zdrowia, szczęścia i więcej czasu na odpoczynek. I pamiętaj: Jesteś dobry, mądry, możesz i potrafisz! Kochany synu dziękujemy Ci, że jesteś.

  
  

szpital

To był długi i męczący dzień. Niedawno wróciliśmy ze szpitala. Miłosz przeszedł dzisiaj planowany zabieg plastyki wędzidełka. Decyzja o konieczności wykonania takiego zabiegu zapadła we wrześniu. Trochę trwało znalezienie odpowiedniego specjalisty i szpitala. Do końca nie było pewne czy zabieg się odbędzie. Wszystko przez katar, który czasami męczy Miłosza. No cóż, taki mamy okres. Ostatecznie udało się. Zabieg odbył się w znieczuleniu ogólnym i trwał nieco ponad godzinę. I chyba nie muszę nikomu mówić, że była to jedna z najdłuższych godzin w moim życiu. Miłosz czuje się dobrze. Jest trochę głodny. Niestety przez najbliższe trzy dni czeka go płynna dieta. Do przedszkola wróci dopiero w poniedziałek. Plastyka wędzidełka podjęzykowego ma zwiększyć zakres ruchów języka co niewątpliwie przełoży się na jakość mowy. Jednak sama plastyka to tylko połowa sukcesu. Druga to odpowiednie ćwiczenia. Zaczynamy już jutro.