Archiwa autora: Justyna Palaszewska

Trzy Korony

W trzecim dniu górskiej terapii zauważyliśmy w chodzie Miłosza znaczną różnice. To dobra informacja na przyszłość. Oznacza, że wystarczy nam co jakiś czas krótki wyjazd na weekend z intensywną wspinaczką. Poradził sobie dzisiaj znakomicie. Nasz mały zdobywca wszedł sam na Trzy Korony i sam z nich zszedł.

  
  
  

Sokolica

Podobno góry najpiękniejsze są jesienią. Myślę, że to prawda. Jednak jest jeszcze jeden warunek do spełnienia. Góry są najpiękniejsze jesienią o ile jesteśmy właśnie w górach. W drugim dniu górskiego turnusu rehabilitacyjnego zdobyliśmy jeden z symboli Pienin, a dokładniej Sokolicę. Dzisiaj podnieśliśmy trochę poprzeczkę Miłoszowi i całą trasę pokonał na swoich nogach. Chociaż była ona krótsza od wczorajszej to jednak znacznie trudniejsza, o czym co jakiś czas informował nas mówiąc „tata weź mnie na rączki”. Myślałam, że jest naprawdę zmęczony. Jednak kiedy tylko dotarliśmy do naszej kwatery usłyszałam „idziemy na spacer”. To już ponad moje siły ale przecież nie odmówię dziecku. Nie wiem skąd on czerpie tyle energii.

  
  
  
  

 

jesień, jesień, ach to ty

O jesiennej wyprawie górskiej myśleliśmy już od czasu powrotu z Małej Fatry, a więc jeszcze w sierpniu. Wszystko za sprawą fizjoterapeutów Miłosza, którzy zgodnie stwierdzili po naszym powrocie, że takie samodzielne chodzenie po górach to dla niego prawdziwy turnus rehabilitacyjny oraz, że na sali nigdy nie da się odwzorować tego z czym ma do czynienia na szlaku. Niestety pogoda nie sprzyjała naszym planom. Zmieniło się to niemal z dnia na dzień. Dlatego w czwartek wieczorem pospiesznie spakowaliśmy walizki, a w piątek późnym popołudniem, kiedy Miłosz skończył wszystkie zajęcia wyruszyliśmy w Pieniny. Za nasz cel wybraliśmy najwyższy szczyt Pienin czyli Wysokie Skałki lub jak kto woli po prostu Wysoka. Cała wyprawa przepełniona jest wspomnieniami naszych wakacji z 2014 kiedy byliśmy tu z Miłoszem. Wyruszyliśmy zupełnie tak samo jak wtedy z Jaworek przez rezerwat Biała Woda, dalej przełęcz Rozdziela, gdzie skierowaliśmy się prosto na szczyt. Powrót przez Wąwóz Homole. Wielkie brawa należą się dla Miłosza, który sam doszedł na szczyt. Pokonał niemal 9,5 kilometra. W nagrodę tata zniósł go w nosidle. Choć trzeba przyznać, że prawdziwą nagrodą dla niego było spotkanie psa Latika na szczycie, którego oczywiście mógł pogłaskać.

  
  
  
  
  

bieg pluszaka

Do biegu, gotowi, start! W Zabrzu odbyła się dzisiaj siódma edycja charytatywnego Biegu Pluszaka. Zimno, deszcz i lekki wiatr spowodował, że na starcie stawili się tylko najtwardsi zawodnicy. Wśród nich nie mogło zabraknąć Miłosza.

  
  

Światowy Dzień Mózgowego Porażenia Dziecięcego

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak żyją osoby z MPD dopóki nie spotkają na drodze swojego życia kogoś takiego. Wiemy o tym, że historia Miłosza, który choruje na mózgowe porażenie dziecięce porusza wiele serc i zmienia perspektywę patrzenia na dotychczasowe życie.

Kiedy urodził się przedwcześnie nikt nie dawał mu wielkich szans na przeżycie, a tymczasem dzięki wsparciu dobrych ludzi i ciągłej pracy osiągnął bardzo wiele, łącznie ze zdobywaniem szczytów górskich. Pamiętajcie o tym, że ograniczenia istnieją tylko wtedy, gdy im na to pozwolisz.

szczepienie

Miłoszek pozdrawia wszystkich antyszczepionkowców i w nadchodzącym sezonie grypowym życzy dużo zdrowia (na pewno się przyda).

ścianka wspinaczkowa

Słoneczna i ciepła niedziela pewnie wielu z was skłoniła do aktywnego spędzenia czasu. Nie inaczej było z nami. Miłosz rozpoczął dzisiaj nową przygodę – ścianka wspinaczkowa! Spisał się dobrze. Wspólną decyzją podjętą wraz z instruktorem zajęcia będziemy kontynuować raz w tygodniu.

  
  
  

myślenie operacyjne

Na zajęciach z neurologopedą Miłosz rozwija i wspiera umiejętności: logicznego i twórczego myślenia, koncentracji uwagi, samodzielnego rozwiązywania zadań, planowania, koordynacji wzrokowo-ruchowej oraz myślenia operacyjnego.

Proste ćwiczenie oparte na wykonaniu konkretnego polecenia, rozwija wzrok, słuch i mowę dziecka, kształtuje myślenie operacyjne oraz świadomość otaczającego świata.

Polecenia dla Miłosza:

  1. Weź czerwony klocek i połóż go na żółtej kartce.
  2. Weź różową klamerkę i połóż ją na niebieskiej kartce.
  3. Weź szpatułkę i dotknij nią czoła.
  4. Weź niebieski klocek, połóż go na czerwonym klocku, a potem połóż na niebieskiej kartce.
  5. Weź czerwoną kredkę w prawą rękę i dotknij nią lewej nogi.



Mamy dzieci z MPD

W październiku będziemy obchodzić Światowy Dzień Mózgowego Porażenia Dziecięcego, to wydarzenie propagowane od lat, a od prawie 5 my także bierzemy w nim udział. Z tej okazji Ośrodek Polanika postanowił dołączyć się do akcji i zaprasza wszystkich chętnych na zjazd rodzin w ramach Światowego Dnia MPD 14-15 października 2017r. Ognisko integracyjne, wykłady fizjoterapeutów, animacje i wiele innych atrakcji czeka już na Was.

Mózgowe porażenie dziecięce nie jest chorobą. Jest zespołem objawów, wynikających z trwałego uszkodzenia mózgu, znajdującego się w stadium nie zakończonego rozwoju. Uszkodzenie mózgu może polegać na ubytku tkanki nerwowej lub jej wadliwym funkcjonowaniu. U każdego małego lub większego pacjenta przebiegać może zupełnie inaczej, a wszystko zależy od stopnia uszkodzenia mózgu oraz momentu diagnozy. Lokalizacja uszkodzenia mózgu warunkuje deficyty różnych funkcji: ruchu, wzroku, mowy, funkcji poznawczej, emocjonalnej. Jedno jest pewne: im szybciej rozpoznane, tym wcześniej wdrażane są specjalistyczne ćwiczenia, a prawidłowo prowadzona terapia daje szansę na pełniejszy i lepszy rozwój psychofizyczny dziecka.