• Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    mikołaje na start!

    Pogoda nas nie rozpieszcza. Na termometrze 7 stopni Celsjusza. Jak na tę porę roku to nawet ciepło. Jednak deszcz i wiatr potrafią uprzykrzyć nam aktywne spędzenie czasu. Panująca aura nie wystraszyła uczestników dziecięcej edycji Biegu Mikołajkowego Już po raz piąty w katowickiej Dolinie Trzech Stawów spotkało się parę setek dzieci aby uczestniczyć w tej imprezie. W czasie rozgrzewki zaczął lekko padać deszcz. Następnie wiał silny wiatr. Na tyle mocno, że zdmuchnął namiot obsługi technicznej, a padający deszcz uszkodził sprzęt elektroniczny znajdujący się w środku. Dalsza część imprezy odbywała się bez nagłośnienia. Początkowo panował chaos To zrozumiałe przybyło prawie 500 uczestników wraz z rodzicami. To spory tłum. Wkrótce udało się uporządkować…

  • Siemianowickie Nocne Marki
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    IV Siemianowickie Nocne Marki

    Miłosz ponownie stanął na mecie i otrzymał medal! Za nami IV Siemianowickie Nocne Marki. Na starcie stawiło się bardzo wiele dzieci i to pomimo wyjątkowo niesprzyjającej pogodzie. Trochę padało, trochę wiało, za ciepło też nie było. Dystans 200 metrów wydaje się krótkim odcinkiem. Jednak dla dziecka to wielkie przeżycie. Był płacz i upadki. Na szczęście my ten etap mamy dawno za sobą. Dzisiaj dla Miłosza to przede wszystkim świetna zabawa.

  • Niepełnosprawny Miłosz uczestnikiem biegów dla dzieci
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    biegowy jubileusz

    Ostatnie niedzielne biegi dla dzieci były wyjątkowe. I wcale nie chodzi mi o doping jaki otrzymał Miłosz. Nawet nie chodzi o to jak bardzo wyróżniona się czułam. Chodzi o to, że Miłosz dobiegł do mety po raz… dwudziesty! Dokładnie trzy lata temu w październiku 2015 roku, a więc kiedy nie miał jeszcze skończonych trzech lat, wystartował pierwszy raz. Bieg był bardzo dużym przeżyciem. W chwili startu Miłosz się rozpłakał i płakał przez całą drogę aż do mety. Nie potrafił jeszcze biegać więc do mety szedł wolnym krokiem. Bardzo wolnym. Z czasem pokonał ten lęk, a udział w kolejnych biegach oznaczał tylko radość. Zwłaszcza, że na mecie czekał medal. Były już…

  • Niepełnosprawny Miłosz uczestnikiem biegów dla dzieci
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    3, 2, 1, start!

    Miłosz wziął dzisiaj udział w kolejnym biegu dla dzieci. Tym razem to bieg charytatywny. Cieszymy się że sami również możemy komuś pomóc. Miłosz jest coraz starszy, a więc i dystans coraz dłuższy. Dzisiaj było to 250 metrów. Chłopcy wystartowali jak z procy. Choć wydawać by się mogło, że Miłosz porusza się bardzo szybko to jednak jest to zdecydowanie wolniej od innych. Dzięki organizatorowi fundacja Biegamy z Sercem Miłosz otrzymał fantastyczny doping na całej długości biegu. To było bardzo wzruszające. Pomimo tego, że do mety dotarł jako ostatni zawodnik, to dzięki skandowanym okrzykom i oklaskom dla Miłosza poczułam jakby przybiegł pierwszy. A już na pewno ja sama czułam się jak zwycięzca.

  • Piłkarski Cross przy Bukowej
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Piłkarski Cross przy Bukowej

    W Katowicach po raz czwarty odbyły się zawody z cyklu „Piłkarski Cross przy Bukowej”. W tym roku zamiast tradycyjnego biegu dla dzieci odbył się bieg z przeszkodami. Brzmi niewinnie ale moim zdaniem przypominało to bieg typu runmageddon dla dzieci. Trasę liczącą około 500 metrów wytyczono wokół stadionu GKS Katowice. Na przeszkody trzeba się było wspinać, wciągać, podciągać, czołgać pod nimi, przeskakiwać i oczywiście biec. Zawodnicy startowali grupami liczącymi 10 osób i kiedy pierwsi zaczęli docierać do mety Miłosz wciąż stał na linii startu. Przeszkody pokonywał z trudem ale z uśmiechem na twarzy. Na metę dotarł jako ostatni zawodnik po upływie aż 25 minut. Jednak najważniejsze, że udało mu się zrobić…

  • Kids Run Katowice
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Kids Run Katowice

    Kids Run to cykliczne zawody sportowe dla dzieci odbywające się w kilku miastach całej Polski. W tym roku po raz pierwszy impreza odbyła się również w Katowicach. Bieg na dystansie 200 metrów odbył się na terenie AWF Katowice. Tym razem Miłosz dotarł na metę jako przedostatni zawodnik za co otrzymał od nas gromkie brawa. Jednak wiem, że dla niego najważniejszy jest otrzymywany medal na mecie, który później z dumą wiesza na ścianie w swoim pokoju. Zebrała się już pokaźna kolekcja.

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    szturm na Piekary

    W Piekarach Śląskich w ramach II Nocnego Półmaratonu i Nocnej Dychy odbył się bieg dla dzieci. To pierwszy raz kiedy Miłosz startował w mieście, w którym mieszka. Planowany dystans biegu to około 200 m, jednak ostatecznie został on wydłużony przez organizatora. Trasa biegła wokół stadionu i podobno wynosiła około 400 m. Wydłużony dystans dał przewagę Miłoszowi. Wiemy, że kondycję ma dobrą. Część dzieci płakała i ostatecznie rezygnowała w połowie biegu. Dla Miłosza to świetna zabawa do samego końca. Wielka brawa i słowa uznania.      

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    3, 2, 1 start!

    Miłosz kolejny raz uczestniczył w biegu dla dzieci. Tym razem był to dystans 200 metrów i uwaga… na mecie nie był ostatni! Celem charytatywnego biegu było wsparcie finansowe dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej „Ostoja”. Cieszę się, że tym razem to my mogliśmy kogoś wspomóc. Piękny medal zawisł na ścianie powiększając kolekcję Miłosza. Dodatkową nagrodą był dla niego wóz strażacki, do którego mógł wejść i niemal wszystkiego dotknąć.        

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    XXI Bieg Przedszkolaka

    Majówkę kończymy biegowo. W Dąbrowie Górniczej odbył się dzisiaj XXI Bieg Przedszkolaka. Trasa została wyznaczona na plaży jeziora Pogoria III. Niespodzianek nie było. Miłosz na metę dotarł jako ostatni zawodnik. Z pewnością nie jest sprinterem. Dodatkowo bieg utrudniało mu miękkie podłoże czyli piasek.      

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    IV Parkowe Hercklekoty

    Synoptycy od kilku dni straszą nas mrozami. I rzeczywiście za oknem pogoda i temperatura nie zachęcają do wyjścia na zewnątrz. Jednak pomimo nieprzychylnych warunków w południe Miłosz stanął na starcie biegów w katowickiej Dolinie Trzech Stawów. Cieszę się że po raz kolejny mój syn mógł uczestniczyć w imprezie na równi z innymi dziećmi. Niska temperatura, padający śnieg i wiatr nie ułatwiały dzieciom biegania. Ale jak to dzieci, bawiły się znakomicie. Na końcu biegu Miłosz chyba złapał bakcyla rywalizacji, bo wyprzedził jednego chłopca. Dzięki temu z dumą mogę powiedzieć, że tym razem do mety nie dotarł jako ostatni.