• Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    nocne marki

    3, 2, 1 start! Ponad 300 młodych zawodników pojawiło się dzisiaj na starcie biegów dla dzieci „Nocne Marki”. To już piąta edycja tych biegów, które co roku odbywają się na terenie Bażantarni oraz Stawu Rzęsa w Siemianowicach Śląskich. Było kolorowo, ciepło i bardzo miło. Na mecie na każdego uczestnika czekał medal.

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    IV Dziecięcy „Bieg Dla Naszego Zdrowia”

    Za nami kolejna impreza biegowa przeznaczona dla dzieci. Tym razem ponad 200 młodych zawodników stanęło na starcie w katowickim parku Zadole w biegu organizowanym przez fundację Zdążyć Przed Rakiem. Pierwszy raz uczestniczyliśmy w biegu, w którym wszystkie dzieci (a więc ponad 200) wystartowało w tym samym czasie. Wbrew temu czego można się było spodziewać nie było żadnego chaosu! Żadne dziecko nie wpadło na inne, nie było przepychania, nikt się nie potknął o czyjeś nogi. Jestem pełna podziwu dla organizatorów i innych uczestników biegu. A na macie oczywiście w pełni zasłużony medal. Każde biegi dla dzieci to świetna zabawa i mile spędzony czas. Dlatego zachęcamy was do brania udziału w tego…

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    aktywny koniec wakacji

    Ostatni dzień wakacji był u nas pełen emocji. Miłosz brał udział aż w dwóch imprezach biegowych. Najpierw pojechaliśmy do Katowic na szóstą odsłonę pikniku sportowego Kids Run 2019. Atmosfera była gorąca i to wcale nie przez liczne atrakcje, a przez żar lejący się z nieba. Mimo tego dzieciaki pobiegły fantastycznie. Po otrzymaniu medalu szybko pojechaliśmy do Gliwic na charytatywno-sportowy finisz wakacji z Fundacją Biegamy z Sercem. Tam Miłosz wziął udział aż w dwóch biegach. Najpierw bieg dla wszystkich uczestników na dystansie 600 metrów, a później w swojej kategorii wiekowej. W czasie wspólnego biegu Miłosz przez chwilę jako członek honorowy fundacji biegł z flagą! Na mecie niespodzianka. Medal wręczał Kacper Adam,…

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    biegam bo lubię

    W Siemianowicach Śląskich po raz czwarty odbył się dzisiaj Bieg Świetlików. Miłosz wraz z innymi dziećmi stanął na starcie i dzielnie walczył do samego końca. Do pokonania był odcinek 200 metrów. Niewiele, to prawda ale w takich biegach nie liczy się tylko sprawność fizyczna. To przede wszystkim ogromne emocje i to właśnie z nimi wiele dzieci nie potrafi sobie poradzić. Miłosz również kiedyś miał takie problemy ale nie poddaliśmy się. Dzięki temu dzisiaj z uśmiechem na twarzy i ogromną radością bierze udział w każdych kolejnych zawodach. Zachęcamy wszystkich do aktywnego spędzania czasu ze swoim dzieckiem!

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    IV bieg Harpagana

    Harpagan to ekstremalny bieg z przeszkodami. Jego kolejna edycja odbyła się dzisiaj w Bytomiu. Na dystansie około 700 metrów zawodnicy musieli przejść po oponach, pod zasiekami (dwukrotnie) oraz zjechać do wody, a także pokonać żywą przeszkodę w postaci kilku zawodników rugby. Trasa prowadziła przez stok narciarski co było dość dużym utrudnieniem. Upał jaki dzisiaj panował nie ułatwiał życia zawodnikom. Miłoszowi udało się dobiec do końca za co otrzymał gromkie brawa i medal.

  • Muzeum Pożarnictwa, Mysłowice
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    mamy medal!

    Miłosz uwielbia brać udział w biegach. Na swoim koncie ma już ich całkiem sporo. Perspektywa otrzymania medalu na mecie zawsze poprawia jego nastrój. O samych biegach mówi z radością odkąd tylko się o nich dowie, a dzisiaj rano pierwsze słowa to „dzisiaj jest sobota i jedziemy na biegi”. Uśmiech dziecka jest najważniejszy i warto robić wszystko aby dziecko się śmiało. W Mysłowicach odbył się II Bieg Krwiodawców. Organizacyjnie klapa. Jeden wielki chaos i niebezpieczne sytuacje w trakcie biegów. No cóż, to dopiero druga edycja, może w kolejnych będzie lepiej. Ale są też plusy. Piękny, duży odlewany medal, który sprawił Miłoszowi radość. Dodatkowo miejsce biegów to teren przyległy do Muzeum Pożarnictwa,…

  • Biegi dla dzieci
    Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    biegam bo lubię!

    Dla Miłosza biegi oznaczają radość, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. O dzisiejszych biegach dowiedział się wczoraj podczas wędrówki w Beskidach i niemal całą drogę o nich opowiadał. Ewidentnie nie mógł się doczekać kiedy znów dostanie medal. Pokonał dzisiaj dystans aż 400 metrów, a na mecie zjawił się jako ostatni zawodnik. Ale przecież nie to jest najważniejsze. Miłosz cały odcinek pokonał z uśmiechem na twarzy i z radością wbiegł na linię mety. Był szczęśliwy, a to właśnie jest najważniejsze! Pamiętajcie o Miłoszu przy rozliczeniu PIT. KRS: 0000186434 cel szczegółowy: Pałaszewski Miłosz 282/P