• Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    IV Dziecięcy „Bieg Dla Naszego Zdrowia”

    Za nami kolejna impreza biegowa przeznaczona dla dzieci. Tym razem ponad 200 młodych zawodników stanęło na starcie w katowickim parku Zadole w biegu organizowanym przez fundację Zdążyć Przed Rakiem. Pierwszy raz uczestniczyliśmy w biegu, w którym wszystkie dzieci (a więc ponad 200) wystartowało w tym samym czasie. Wbrew temu czego można się było spodziewać nie było żadnego chaosu! Żadne dziecko nie wpadło na inne, nie było przepychania, nikt się nie potknął o czyjeś nogi. Jestem pełna podziwu dla organizatorów i innych uczestników biegu. A na macie oczywiście w pełni zasłużony medal. Każde biegi dla dzieci to świetna zabawa i mile spędzony czas. Dlatego zachęcamy was do brania udziału w tego…

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    aktywna niedziela

    Niedziela to jedyny dzień wolny jaki mamy w tygodniu. Spędzamy go oczywiście na odpoczynku i chyba nikogo nie zdziwi fakt, że jest to odpoczynek aktywny. Przemierzyliśmy kolejne kilometry w Beskidzie Śląsko-Morawskim. Miłosz poradził sobie znakomicie. Oglądałam niedawno filmy z naszych wypraw sprzed roku i jakość chodu jest znacząco lepsza. Jestem pewna, że osiągnęliśmy to właśnie dzięki wycieczkom w góry. Pogoda trafiła nam się dzisiaj wręcz idealna na górskie wędrówki, a widoczność niemal doskonała.

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    terapia na szlaku

    Dzisiaj po raz kolejny przekonałam się że żadna terapia ruchu nie zastąpi górskiego szlaku i żaden fizjoterapeuta nie osiągnie z Miłoszem tego co może sam zrobić w górach. Górska wędrówka to najlepsza fizjoterapia dla mojego syna! Na nasz trening wybraliśmy się w Beskid Morawsko-Śląski do miejscowości Dolni Lomna skąd wyruszyliśmy na Kostelky. Niemal cała trasa wiodła odsłoniętym terenem co przy dzisiejszej pogodzie dało nam wspaniałe widoki niemal na całe pasmo czeskich Beskidów i Beskidu Śląskiego. Na wierzchołku czekała nas miła niespodzianka, widok na Małą Fatrę i Tatry Niżne! Odżyły w nas wspomnienia mile spędzonych wakacji. Cała 15 kilometrowa trasa jest godna polecenia. Oprócz wspaniałych widoków ma jeszcze jedną zaletę, pustki…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    ortezy

    Pozostajemy w temacie terapii i wydatków z nimi związanych. Od kilku dni Miłosz może chodzić w nowych ortezach. Z poprzednich już wyrósł i należało wykonać nowe. Tym razem zmieniliśmy wykonawce (ortezy robi się indywidualnie). To nie jedyna nowość. Miłosz będzie chodził tylko w jednej ortezie, którą będziemy zakładać na porażoną kończynę. To brzmi nawet logicznie. Nigdy nie zrozumiem dlaczego miałby zakładać ortezę na zdrową nogę, a wyjaśnienia „bo tak się praktykuje” mnie nie przekonują. Ale tak właśnie chodził przez ostatni rok. Tym razem ortotyk sam zasugerował, że Miłosz powinien używać tylko jednej ortezy. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Problemem stały się buty. Dotychczas zakładał specjalne buty do ortez ale jak to…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    SOUNDSORY – multisensoryczne słuchawki powietrzno-kostne

    Rozpoczęliśmy nową terapię dla Miłosza. Zaskoczeni? No cóż, mogłoby się wydawać, że czas głównie spędzamy na podróżach ale niestety rzeczywistość jest inna. To ciągła rehabilitacja i ćwiczenia z terapeutami oraz w domu. Nowy rok szkolny to nowe plany i założenia. Część terapii możemy ograniczyć ale wcale nie oznacza to więcej wolnego czasu. Ciągle poszukujemy nowych bodźców dla Miłosza aby pobudzać do działania jego mózg i budować nowe połączenia nerwowe. Jedną z nowych terapii jest Soundsory czyli multisensoryczny program, który w swoim założeniu dzięki stymulacji mózgu pomaga poprawiać zdolności ruchowe i poznawcze. Program składa się ze specjalnie zaprojektowanej, przetworzonej muzyki z modyfikacjami neuro-akustycznymi oraz z serii ćwiczeń opartych na ruchu. Terapię…

  • Biegi,  Historia Miłosza - Blog

    aktywny koniec wakacji

    Ostatni dzień wakacji był u nas pełen emocji. Miłosz brał udział aż w dwóch imprezach biegowych. Najpierw pojechaliśmy do Katowic na szóstą odsłonę pikniku sportowego Kids Run 2019. Atmosfera była gorąca i to wcale nie przez liczne atrakcje, a przez żar lejący się z nieba. Mimo tego dzieciaki pobiegły fantastycznie. Po otrzymaniu medalu szybko pojechaliśmy do Gliwic na charytatywno-sportowy finisz wakacji z Fundacją Biegamy z Sercem. Tam Miłosz wziął udział aż w dwóch biegach. Najpierw bieg dla wszystkich uczestników na dystansie 600 metrów, a później w swojej kategorii wiekowej. W czasie wspólnego biegu Miłosz przez chwilę jako członek honorowy fundacji biegł z flagą! Na mecie niespodzianka. Medal wręczał Kacper Adam,…

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Mały Szlak Beskidzki ukończony

    Po siedmiu dniach wędrówki w piątek dotarliśmy do Straconki w Bielsku Białej i tym samym ukończyliśmy przejście Małego Szlaku Beskidzkiego. To już wiecie. Ale nie wiecie, że na mecie nasz syn otrzymał odznakę „Mały Szlak Beskidzki”, którą wręczył mu osobiście prezes oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. To jeszcze nie wszystko! Czekała też na nas miła informacja. Okazuje się, że Miłosz jest najmłodszą osobą, która samodzielnie przeszła Mały Szlak Beskidzki! A przynajmniej najmłodszym, o którym wie Komisja GOT PTT. Dziękujemy wszystkim za okazane wsparcie i ciepłe słowa. Pokonanie całego dystansu było dla nas ogromnym wyzwaniem. Wymagało przełamania wielu barier psychicznych i nabrania pewności siebie. To prawda, że jesteśmy zmęczeni ale bardzo szczęśliwi…

  • Historia Miłosza - Blog

    Mały Szlak Beskidzki

    Rozpoczynamy wielką przygodę na Małym Szlaku Beskidzkim! Ruszamy dzisiaj (17 sierpnia) z Lubonia Wielkiego w kierunku Straconki w Bielsku-Białej gdzie powinniśmy dotrzeć po siedmiu dniach wędrówki. Mamy do pokonania 137 km. I choć będą to tylko Beskidy, to jesteśmy przekonani o tym, że Miłosz osiągnie swój Everest własnych możliwości. Trzymajcie mocno zaciśnięte kciuki i życzcie nam powodzenia, na pewno się przyda. Do zobaczenia na szlaku! Projekt: Góry dla Miłosza #gorydlamilosza Cel: Mały Szlak Beskidzki (137 km) Termin: Sierpień 2019 Misja: Projekt „Góry dla Miłosza” to okazja do przełamania wielu barier, pokonania własnych słabości, czasami ograniczeń i chęci sięgania wyżej. Akcja charytatywna: W czasie trwania wyprawy i po jej zakończeniu prowadzona…

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Mała Fatra

    Po dwóch latach wracamy na szlaki Małej Fatry. Tym razem wędrujemy jej zachodnią częścią zwaną Luczańską. Naszym celem był Klak ale nie jedynym. Dwudniowa wycieczka utwierdziła nas w przekonaniu, że Mała Fatra to jedne z najpiękniejszych gór. Wejście na Klak nie sprawiło Miłoszowi żadnych problemów. To stosunkowo łatwy szlak i dość krótki. Od widoków może zakręcić się w głowie i wcale nie przesadzam. Nie wiadomo, w którą stronę spojrzeć! Ale to nie koniec naszej wędrówki. Dalsza droga była już znacznie trudniejsza i dość wymagająca. Tuż przed wierzchołkiem Skalky złapała nas potężna ulewa, a później burza. Do pokonania pozostał nam trzy kilometrowy odcinek. Niestety zbyt dużo czasu straciliśmy na przeczekanie burzy…