• Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    koniec jesiennych wakacji

    W ostatnim dniu październikowego wypoczynku przemierzaliśmy niemal bezkresne fatrzańskie połoniny. Szlak na Ploske nie był ani trudny, ani specjalnie długi. Co prawda wędrówka trwała siedem godzin ale tylko dlatego, że chcieliśmy jak najdłużej napawać się wspaniałymi widokami. Problemem był dzisiaj silny wiatr. Po pierwsze znacznie obniżał odczuwalną temperaturę, a po drugie czasami było trudno otrzymać równowagę, zwłaszcza Miloszowi. Na pewno będziemy tęsknić za tą krainą i z pewnością jeszcze tu wrócimy. Kto wie, może z namiotem?

  • Terapia

    ćwiczę oko

    Terapeuta tyflopedagog prowadzi z Miłoszem terapię widzenia, która polega na usprawnianiu wzroku. Na zajęciach pokazuje jak wykorzystywać efektywnie posiadane możliwości wzrokowe, jak ćwiczyć oczy i podstawowe sprawności wzrokowe. Rehabilitacja widzenia ma ogromne znaczenie w przypadku Miłosza z niepełnosprawnością sprzężoną, przyspiesza rozwój niezbędnych umiejętności, a także wspiera dziecko niepełnosprawne w osiąganiu poziomu potencjalnego rozwoju. Na zdjęciu ćwiczenie, w którym Miłosz musi powiedzieć kolejno jakie kolory widzi, najpierw w linii pionowej, później poziomej. Z pozoru prostą czynność wykonujemy automatycznie w wielu sytuacjach w ciągu dnia nawet się nad tym nie zastanawiając. Ale dla Miłosza to wielki wysiłek. Problemem jest skupienie wzroku przez dłuższą chwilę oraz stopniowe przesuwanie wzroku w pionie i w…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    terapia na szlaku

    Dzisiaj po raz kolejny przekonałam się że żadna terapia ruchu nie zastąpi górskiego szlaku i żaden fizjoterapeuta nie osiągnie z Miłoszem tego co może sam zrobić w górach. Górska wędrówka to najlepsza fizjoterapia dla mojego syna! Na nasz trening wybraliśmy się w Beskid Morawsko-Śląski do miejscowości Dolni Lomna skąd wyruszyliśmy na Kostelky. Niemal cała trasa wiodła odsłoniętym terenem co przy dzisiejszej pogodzie dało nam wspaniałe widoki niemal na całe pasmo czeskich Beskidów i Beskidu Śląskiego. Na wierzchołku czekała nas miła niespodzianka, widok na Małą Fatrę i Tatry Niżne! Odżyły w nas wspomnienia mile spędzonych wakacji. Cała 15 kilometrowa trasa jest godna polecenia. Oprócz wspaniałych widoków ma jeszcze jedną zaletę, pustki…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    ortezy

    Pozostajemy w temacie terapii i wydatków z nimi związanych. Od kilku dni Miłosz może chodzić w nowych ortezach. Z poprzednich już wyrósł i należało wykonać nowe. Tym razem zmieniliśmy wykonawce (ortezy robi się indywidualnie). To nie jedyna nowość. Miłosz będzie chodził tylko w jednej ortezie, którą będziemy zakładać na porażoną kończynę. To brzmi nawet logicznie. Nigdy nie zrozumiem dlaczego miałby zakładać ortezę na zdrową nogę, a wyjaśnienia „bo tak się praktykuje” mnie nie przekonują. Ale tak właśnie chodził przez ostatni rok. Tym razem ortotyk sam zasugerował, że Miłosz powinien używać tylko jednej ortezy. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Problemem stały się buty. Dotychczas zakładał specjalne buty do ortez ale jak to…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    SOUNDSORY – multisensoryczne słuchawki powietrzno-kostne

    Rozpoczęliśmy nową terapię dla Miłosza. Zaskoczeni? No cóż, mogłoby się wydawać, że czas głównie spędzamy na podróżach ale niestety rzeczywistość jest inna. To ciągła rehabilitacja i ćwiczenia z terapeutami oraz w domu. Nowy rok szkolny to nowe plany i założenia. Część terapii możemy ograniczyć ale wcale nie oznacza to więcej wolnego czasu. Ciągle poszukujemy nowych bodźców dla Miłosza aby pobudzać do działania jego mózg i budować nowe połączenia nerwowe. Jedną z nowych terapii jest Soundsory czyli multisensoryczny program, który w swoim założeniu dzięki stymulacji mózgu pomaga poprawiać zdolności ruchowe i poznawcze. Program składa się ze specjalnie zaprojektowanej, przetworzonej muzyki z modyfikacjami neuro-akustycznymi oraz z serii ćwiczeń opartych na ruchu. Terapię…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    hulajnoga

    Przygodę z dwoma kółkami rozpoczynamy od hulajnogi. Poprzednia miała ich aż trzy co zapewniało Miłoszowi stabilizację. Dzisiaj sam musi utrzymać równowagę co z początku było dużym wyzwaniem dla niego. Jazda sprawia mu przyjemność, a to najważniejsze. Hulajnoga to przykład terapii i zabawy w jednym.

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia

    ścianka wspinaczkowa

    Dawno nie pisałam o ściance wspinaczkowej. Ostatnio miałam okazję sama uczestniczyć w tym zajęciach. Niestety było to bierne uczestnictwo, tylko jako obserwator. Po raz pierwszy byłam w nowym miejscu, do którego Miłosz uczęszcza już od wiosny. Nowa ścianka jest tak ogromna, że aż zamarłam kiedy ją zobaczyłam. Ze strachem patrzyłam jak mój syn wchodzi do góry metr po metrze. Na nim ta wysokość nie robi już żadnego wrażenia. Sama jakość wchodzenia uległa znacznej poprawie. To już zupełnie inna jakość. Miłosz jest dużo silniejszy, ma lepszą koordynację, ruchy są płynne i celowe przez co wspina się szybciej i z większą łatwością. Ścianka wpływa też na jego ruch poza wspinaniem. Przede wszystkim…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    beskidzkim szlakiem

    Ostatni dzień długiego weekendu spędziliśmy na górskich szlakach. Ciekawa byłam jak Miłosz poradzi sobie w Beskidach po chorwackim treningu. I powiem szczerze, jestem pod ogromnym wrażeniem. Trasa w Masywie Ondrejnika nie była zbyt długa (jak na Beskidy) bo liczyła niecałe 14 kilometrów jednak przez trzy kilometry szlak prowadził ostro pod górę z dużą ilością kamieni lub nawet skał. Najtrudniejsze fragmenty Miłosz pokonywał na czworaka. Samodzielne przejście tego odcinka zajęło mu ponad dwie godziny. Wydaje się długo ale zrobił bez niczyjej pomocy w naprawdę imponującym stylu.

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    Javorovy

    Słoneczna pogoda zachęciła nas do aktywnego spędzenia świątecznego poniedziałku. Wyruszyliśmy na szlaki Beskidu Śląsko-Morawskiego. Wybraliśmy trasę na Javorovy. Po czwartkowym zabiegu w szpitalu Miłosz był trochę nieswój, ale po przejściu dłuższego odcinka widoczna była znaczna poprawa. Dokładnie tak jak mówią nam lekarze czyli najlepszą rehabilitacją dla Miłosza są góry. Przy zejściu poradził sobie znakomicie. Byłam naprawdę zachwycona jak świetnie radził sobie ze stromym zboczem, które usłane było korzeniami i kamieniami. Jedynie pod koniec tego trudnego odcinka poślizgnął się na suchej jak pieprz ziemi i wylądował pupą na kamieniach.

  • Pilsko, Beskid Żywiecki
    Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    zimowa wyprawa na Pilsko

    Mieliśmy naprawdę cudowny dzień. Nasza wycieczka udała się w każdym calu. Wstaliśmy bardzo wcześnie bo już o 5:30 i to po uwzględnieniu zmiany czasu, a więc właściwie można powiedzieć, że była 4:30. Pewnie pomyślicie, że jesteśmy szaleni żeby w dzień wolny wstawać o takiej porze. Ja wolę określenie pasjonaci. Naszym celem było Pilsko w Beskidzie Żywieckim, na którego wyruszyliśmy z Przełęczy Glinne. Już na parkingu dostrzegliśmy resztki śniegu. Nie mieliśmy wątpliwości, że chociaż mamy już wiosnę to nasza wyprawa będzie zimowa. Nie myliliśmy się. Zaśnieżony szlak pokazał się już po przejściu krótkiego odcinka. Ale najpierw trzeba było pokonać przeszkody w postaci powalonych drzew, których nie byłam nawet wstanie zliczyć. Dojście…