• Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    raj na ziemi

    Jeśli jest jeszcze ktoś, kogo nie przekonaliśmy do wycieczek w góry w Chorwacji, dzisiaj na pewno się to uda. Byliśmy w cudownym miejscu! Wędrówkę rozpoczęliśmy od schroniska Zavižan. Już po krótkiej chwili wiedzieliśmy, że jest to jedno z najpiękniej położonych górskich schronisk. Potwierdzały to tłumy turystów, które szły w jego stronę. Jednak na samych szlakach w wyższych partiach gór zupełnie pusto. Velebit nie należy do łatwych gór. Dzisiaj oprócz typowych zmagań fizycznych doszła walka z wiatrem. Czasami mieliśmy problem z utrzymaniem równowagi. Na szczęście było tak tylko przed południem. Zdobyte przez nas wierzchołki Veliki Zavižan i Bolinovac miały bardzo ostre podejścia i kosztowały nas sporo wysiłku. Sjeverni Velebit to jedno…

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Półwysep Istria

    Na półwyspie Istria rozciąga się masyw górski Učka. Jego najwyższy szczyt to Vojak 1396m n.p.m., który był naszym dzisiejszym celem. Jest tutaj znacznie łagodniejszy klimat w porównaniu z Północnym Velebitem. Za to same góry do łatwych nie należą. Liczne ostre skały uprzykrzają i utrudniają wspinaczkę. A jest na co się wspinać! Niemal od samego schroniska Poklon trasa wiedzie ostro w górę przez prawie dwie godziny. Widoki z wierzchołka rekompensują wszystkie trudy. Oprócz półwyspu Istria zobaczyć można Słowenię i Alpy Julijskie, których ośnieżone stoki doskonale było widać. Po drugiej stronie Adriatyk i okoliczne wyspy.

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    góry i morze

    Ponownie ruszamy na trasę w Parku Sjeverni Velebit. Wczoraj męczyło nas upalne słońce tymczasem na północy pasma Velebit zmagamy się z zimnem. Ruszamy spod znanego nam już schroniska Alan. Temperatura 7 stopni Celsjusza, gęste chmury, czasami deszcz. Najgorszy był przeraźliwie mocno wiejący wiatr, który potęgował uczucie zimna. Końcówkę dnia spędziliśmy nad morzem spacerując zatoką Zavratnica. Zdumiewa mnie tutejszy klimat. Droga ze schroniska Alan, które jest na wysokości 1340m n.p.m. do Zavratnicy to około 30 minut jazdy samochodem. Tyle wystarczyło aby zrzucić niemal wszystkie ubrania i wieczór spędzić na opalaniu się.

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    paklenica

    Zostawiamy północną część Velebitu i ruszamy na jej południowy kraniec do Parku Narodowego Paklenica. Nasz cel: Jagin Kuk. Trasa prowadzi niemal cały czas po skałach co znacznie utrudnia wędrówkę. Było też trochę wspinaczki, co najbardziej ucieszyło Miłosza. Południowy Velebit jest zupełnie inny ale równie piękny.

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    Sjeverni Velebit

    To już nasza trzecia wędrówka po Parku Narodowym Sjeverni Velebit, a ja wciąż jestem oszołomiona jego pięknem. To góry zupełnie inne niż te jakie do tej pory widziałam. To prawdziwie dzikie góry! Dzisiaj znowu natknęliśmy się na niedźwiedzie. Tym razem była to matka z dwójką małych niedźwiadków. Spotkaliśmy także dziki z małymi prosiakami. Za to nie spotkaliśmy żadnych turystów. I takie szlaki to ja lubię najbardziej.

  • Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    na styku morza z górami

    Ostatni pobyt Miłosza w szpitalu utwierdził nas w przekonaniu, że potrzebujemy przerwy, solidnego wypoczynku. Przełom maja i czerwca to już tradycyjnie u nas wyjazd nad morze. Tym razem zdecydowaliśmy się pojechać nieco dalej. Ponieważ Bałtyk i jego wybrzeże zwiedziliśmy całe od wschodu po zachód ruszamy na podbój Adriatyku. W sobotę późnym popołudniem dotarliśmy do Chorwacji. Naszym wyjazdem chcemy trochę przełamać stereotypy i poznać ten kraj od strony gór. Każdy kto tutaj zawita zdaje sobie sprawę jak bardzo górzysty jest to kraj jednak większość turystów czas spędza nad wodą. Czy słusznie? Już pierwszego dnia stwierdzamy, że nie! Pierwsza wycieczka miała być nieco dłuższa, bo licząca około 16 km co miało nam…

  • Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    Javorovy

    Słoneczna pogoda zachęciła nas do aktywnego spędzenia świątecznego poniedziałku. Wyruszyliśmy na szlaki Beskidu Śląsko-Morawskiego. Wybraliśmy trasę na Javorovy. Po czwartkowym zabiegu w szpitalu Miłosz był trochę nieswój, ale po przejściu dłuższego odcinka widoczna była znaczna poprawa. Dokładnie tak jak mówią nam lekarze czyli najlepszą rehabilitacją dla Miłosza są góry. Przy zejściu poradził sobie znakomicie. Byłam naprawdę zachwycona jak świetnie radził sobie ze stromym zboczem, które usłane było korzeniami i kamieniami. Jedynie pod koniec tego trudnego odcinka poślizgnął się na suchej jak pieprz ziemi i wylądował pupą na kamieniach.

  • Pilsko, Beskid Żywiecki
    Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    zimowa wyprawa na Pilsko

    Mieliśmy naprawdę cudowny dzień. Nasza wycieczka udała się w każdym calu. Wstaliśmy bardzo wcześnie bo już o 5:30 i to po uwzględnieniu zmiany czasu, a więc właściwie można powiedzieć, że była 4:30. Pewnie pomyślicie, że jesteśmy szaleni żeby w dzień wolny wstawać o takiej porze. Ja wolę określenie pasjonaci. Naszym celem było Pilsko w Beskidzie Żywieckim, na którego wyruszyliśmy z Przełęczy Glinne. Już na parkingu dostrzegliśmy resztki śniegu. Nie mieliśmy wątpliwości, że chociaż mamy już wiosnę to nasza wyprawa będzie zimowa. Nie myliliśmy się. Zaśnieżony szlak pokazał się już po przejściu krótkiego odcinka. Ale najpierw trzeba było pokonać przeszkody w postaci powalonych drzew, których nie byłam nawet wstanie zliczyć. Dojście…

  • Błatnia, Beskid Śląski
    Historia Miłosza - Blog,  Terapia,  Wycieczki

    wiosenny Beskid Śląski

    Pomimo mało optymistycznej prognozy pogody na niedzielę zaryzykowaliśmy i wyjechaliśmy na wiosenną wycieczkę w Beskid Śląski. Ryzyko się opłaciło. Z zapowiadanych na ten rejon deszczy nie spadła ani kropla, za to słońce co jakiś czas przebijało się przez chmury i przyjemnie nas ogrzewało. Nasz cel to Błatnia, która była dzisiaj dosłownie oblężona. Na szczęście tylko w okolicy schroniska. W wyższych partiach Beskidów wciąż utrzymuje się śnieg. O tej porze roku to nic dziwnego. Miłoszowi trudno jest się poruszać po takim podłożu. Uczucie jest podobne jak przy chodzeniu po piasku z tą różnicą, że poruszamy się po zboczach góry, a więc w górę lub w dół. Pamiętajcie o Miłoszu przy rozliczeniu…

  • Magurka Wilkowicka
    Historia Miłosza - Blog,  Wycieczki

    na szlakach Beskidu Małego

    Dzisiejszy ranek był mroźny ale nie odstraszyło nas to przed wyjazdem na wycieczkę. Wyruszyliśmy na poszukiwanie wiosny! W dolinach Beskidu Małego lada chwila będzie można oglądać jej pierwsze oznaki.  Naszym celem była Magurka Wilkowicka. Wybrany szlak był strzałem w dziesiątkę. Nawet się nie spodziewaliśmy, że będzie tyle miejsc widokowych. Przez dłuższy czas szlak miał wiele ostrych podejść jednak Miłosz poradził sobie na nich świetnie. Dodatkowo w takich warunkach mógł ćwiczyć rozciąganie ścięgna Achillesa. To właśnie dlatego tak często podkreślamy, że wyjazd w góry to najlepsza rehabilitacja dla Miłosza. Po wejściu na wysokość około 800m pojawił się lód. Trudno było przejść ten odcinek. Wyżej w górach wciąż zima. Śniegu jest jeszcze…