• Badania,  Historia Miłosza - Blog,  Operacja

    złe wieści

    Ze łzami w oczach muszę napisać, że nie mamy dobrych wieści. W poniedziałek przekonaliśmy się jak wszystko jest kruche. Że wszystko co udało nam się osiągnąć można stracić w jednej chwili. Wracając do domu Miłosz poślizgnął się na mokrej studzience ściekowej. Zrobił to dość niefortunnie, po pierwsze biegł, po drugie wskoczył na nią w ostatniej chwili lewą stopą pod kątem. Z całym impetem poleciał na twarz i uderzył w betonowy chodnik. Natychmiast polała się krew i tak jak staliśmy ruszyliśmy do szpitala. Godziny szczytu, przedzieranie się przez korki wydłużyły nam czas dotarcia. Na miejscu od razu zbadał go lekarz. Jego słowa przeraziły nas. Nie mógł nam uwierzyć, że dziecko upadło…

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja

    szpital

    Wracamy z Zagórza. Dzisiaj po raz kolejny Miłosz miał podaną botulinę. Taką wizytę w szpitalu mamy dwa razy w roku. Dzisiejszy zabieg poprzedziła analiza ruchu i kontrola ortopedyczna u lekarza przeprowadzającego zabieg. Lekarz potwierdził nasze spostrzeżenia i fizjoterapeutów, forma Miłosza jest świetna. Cieszy nas taka opinia zwłaszcza, że co roku na wiosnę zazwyczaj obserwowaliśmy spadek kondycji. Dzięki naszej pracy Miłosz otrzymał tylko dwa zastrzyki w łydkę. Zakres ruchów lewej ręki jest na tyle satysfakcjonujący, że nie musiała być ostrzykiwana.

  • Miłosz w szpitalu
    Badania,  Historia Miłosza - Blog,  Operacja

    szpital

    Za nami kolejny pobyt w szpitalu. Wczoraj Miłosz przeszedł planowany zabieg usunięcia trzeciego migdałka. Zabieg odbył w znieczuleniu ogólnym. Niestety po wybudzeniu Miłosz był bardzo niespokojny, rzucał się, wrzeszczał i trudno było nad nim zapanować. Do tego wszystkiego widok krwi na jego ustach i w nosie mocno nami wstrząsnął. Minęła dobra godzina za nim się uspokoił. Po zabiegu trzykrotnie otrzymywał środki przeciwbólowe. W najbliższym tygodniu czeka nas oszczędny tryb życia i dieta. Zdaniem lekarza przeprowadzającego zabieg migdał był gigantycznych rozmiarów. Może teraz po usunięciu Miłosz wreszcie zacznie oddychać prawidłowo, czyli przez nos, a sam nos przestanie być wiecznie zakatarzony.

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja,  Terapia

    szpital

    Wracamy ze szpitala. Dzisiaj Miłosz miał podaną trzeci raz botulinę. Lewa noga i ręka została podziurawiona niczym sito przez igłę strzykawki. Ja zapamiętam jedno, głośny krzyk i płacz mojego dziecka przeplatany prośbą „proszę mnie puścić!”.  Mam wrażenie, że tym razem bolało go bardziej. Na szczęście metoda leczenia sprawdza się u nas i będziemy ją kontynuować. Podanie botuliny, czyli toksyny poraża nerwy i zaburza przekazywanie impulsów nerwowo-mięśniowym. Działa trochę jak reset. Dzięki temu możemy poprawić jakość chodu i zwiększyć zakres ruchomości ręki. Kolejna wizyta w szpitalu już w listopadzie.

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja

    szpital

    To był długi i męczący dzień. Niedawno wróciliśmy ze szpitala. Miłosz przeszedł dzisiaj planowany zabieg plastyki wędzidełka. Decyzja o konieczności wykonania takiego zabiegu zapadła we wrześniu. Trochę trwało znalezienie odpowiedniego specjalisty i szpitala. Do końca nie było pewne czy zabieg się odbędzie. Wszystko przez katar, który czasami męczy Miłosza. No cóż, taki mamy okres. Ostatecznie udało się. Zabieg odbył się w znieczuleniu ogólnym i trwał nieco ponad godzinę. I chyba nie muszę nikomu mówić, że była to jedna z najdłuższych godzin w moim życiu. Miłosz czuje się dobrze. Jest trochę głodny. Niestety przez najbliższe trzy dni czeka go płynna dieta. Do przedszkola wróci dopiero w poniedziałek. Plastyka wędzidełka podjęzykowego ma…

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja,  Terapia

    botulina

    Wracamy ze szpitala. A dokładniej z Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii gdzie Miłosz po raz drugi miał podaną botulinę do lewej nogi i ręki. Sam zabieg jak i wizyta w szpitalu, przeszedł bardzo sprawnie i szybko. Nasz syn niemal całą drogę powrotną przespał w samochodzie. Minęło dokładnie sześć miesięcy od czasu podania pierwszej botuliny. To dobry czas na podsumowanie efektów. Doskonale widać, że Miłosz znacznie częściej obciąża lewą nogę. Ułożenie samej stopy również jest inne, bardziej zbliżone do prawidłowego ułożenia. Właściwie dociążenie tej strony przestało być naszym problemem. Oczywiście nadal czasami trzeba mu przypominać aby stał na dwóch nogach. Poprawiła się precyzja lewej ręki. Zauważalna jest również poprawa ruchomości lewego barku i całej…

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja

    korekta zeza

    Jesteśmy po dwudniowym pobycie na oddziale Okulistyki Dziecięcej gdzie Miłosz miał podaną botulinę do obu mięśni prostych przyśrodkowych oczu. Takie działanie ma spowodować początkowo ustawienie w zezie rozbieżnym (chodzi o korektę zeza u syna metodą iniekcji toksyny botulinowej do mięśni ocznych, odpowiedzialnych za nieprawidłowe ruchy gałki). Zez rozbieżny ma pojawić w ciągu kilku najbliższych dni. A im będzie większy, tym większe prawdopodobieństwo powodzenia operacji. O zmianach będę pisać na bieżąco. Problem jaki ma Miłosz nie tkwi w samej estetyce. Zez powoduje zaburzenia widzenia przestrzennego. Iniekcje z botuliny działają trochę jak guzik “reset” w komputerze. Powodują początkowo zniesienie działania mięśni ostrzykniętych po to, aby układ wzrokowy “nauczył się” prawidłowego ustawienia oczu. W tym…

  • Historia Miłosza - Blog,  Operacja,  Terapia

    retinopatia

    Retinopatia wcześniaków jest jedną z przyczyn upośledzenia widzenia i ślepoty u dzieci. Retinopatia jest chorobą aktywną więc kontrola w pierwszych dwóch miesiącach życia dziecka, decyduje o jego przyszłości. Jeżeli leczenie zostanie podjęte zbyt późno, zmiany są nieodwracalne. U Miłosza w pierwszych tygodniach życia zdiagnozowano retinopatię. Jest to choroba siatkówki przedwcześnie urodzonych dzieci, które przychodząc na świat mają nieukończony proces rozwoju unaczynienia siatkówki oka. U syna, który urodził się w 27 tygodniu ciąży proces dojrzewania przebiegał już po zewnętrznej stronie brzucha. Statystyki mówią, że u około 85% dzieci jest on prawidłowy, ale u 15% wcześniaków, może rozwinąć się retinopatia związana z  nieprawidłowym rozwojem naczyń siatkówki. Tak jak u Miłosza. Szybkie wykrycie choroby i wdrożenie skutecznego…

  • Operacja

    operacja

    W skrócie: 17.08.2014 – przyjęcie na Oddział Chirurgii Dziecięcej. 18.08.2014 – plastyka przepukliny pachwinowej prawostronnej. 19.08.2014 – za nami 43 godziny spędzone w szpitalu. Informacja: Od 18 sierpnia do 5 września Miłosz z powodu przebytej operacji ma przerwę w rehabilitacji. Operacja była zaplanowana dokładnie w tym terminie kiedy fizjoterapeutka syna ma urlop. Wszystko po to żeby nie wydłużać przerwy w rehabilitacji. Serce matki: Nie ma bowiem słów, które w pełni oddałyby uczucia. Miałam ich w głowie mnóstwo: udręka, rozpacz, smutek, rozstanie. Wiem jednak, kto tego nie doświadczył nie będzie mógł mnie zrozumieć. Kiedy tak stałam za drzwiami sali operacyjnej dźwięki, które wydawałam z siebie przypominały skowyt zbolałego zwierzęcia. Rozstanie z…

  • Operacja

    chirurg dziecięcy

    W GCZDZ w Katowicach na Oddziale Chirurgii i Urologii udało mi się wstępnie ustalić termin wykonania operacji przepukliny pachwinowej u syna na 25 sierpnia 2014 roku. Zgodnie z ustaleniami z lekarzem i fizjoterapeutką najlepszy czas na wykonanie zabiegu będą wakacje, kiedy Miłosz ma już zaplanowaną dwutygodniową przerwę w rehabilitacji.