• Historia Miłosza - Blog,  Konsultacja

    łzy szczęścia

    Kolejna kontrola u specjalisty rehabilitacji medycznej za nami. Podczas konsultacji docierają do mnie bardzo pozytywne informacje o postępach Miłoszka. Sama jestem świadkiem codziennej trudnej walki o zdrowie syna, a dzisiaj w wyjątkowym dniu miło jest usłyszeć, że widać efekty pracy wszystkich osób w to zaangażowanych. To była piękna chwila pełna wzruszenia, szczęścia, wiary i nadziei. Gdzieś obok przyczaiło się jednak uczucie ogromnego cierpienia i paniczny lęk o przyszłość syna, a z drugiej strony są właśnie te dobre emocje i ciepłe uczucia, które pozwalają złapać oddech. Nie jestem sama. To jest nasz wspólny sukces. Dziękuję! 7 miesięcy szczęścia za nami. „Miłoszku, dużo zdrówka! Pozdrawiamy.” K.O. „Mocno Was ściskam i całuje stópki Miłoszka.” M.D.…