Historia Miłosza - Blog

potrzebny zastrzyk energii

Chciałabym aby Miłosz mimo wakacyjnego czasu, gorącego lata i męczącego kataru poczuł stan silnej motywacji do działania, chcę ujrzeć w jego oczach mnóstwo radości i pozytywnej energii. Niestety takie uczucie ostatnio jest dość rzadkie. Szczególnie jeśli ma do zrobienia coś, na co kompletnie nie ma ochoty, a zajęcia przytłaczają go kompletnie, tymczasem ja nie wiem w “co ręce włożyć”. W głowie mętlik, w efekcie czego chcę się położyć i leżeć tak przez resztę dnia. Teraz kiedy mamy mnóstwo wolnego czasu i możemy zająć się teoretycznie wszystkim, to właśnie wtedy nic nam się nie chce. Zaczynam mieć wyrzuty sumienia. W natłoku różnych myśli szukam kompromisu. Chcę się nauczyć cieszyć wypoczynkiem, a mogę to zrobić tylko wtedy, gdy będzie też motywacja do dalszej pracy z Miłoszem.

 

Jeden Komentarz

  • MamaBliznikow

    Witajcie Kochani, dokładnie wiem co czujecie. Moje bliźniaki na 14 dni mają odwołane wszystkie zajęcia prowadzone w różnych ośrodkach. Jednakże usłyszałam od jednego z terapeutów Hanii i Filipka następujące zdanie ” Proszę pamiętać o tym, że ” Przychylając dziecku nieba, trzeba uważać, żeby nie zawaliło mu się ono na głowę”. Wyszliśmy z założenia, że oczka ćwiczymy tak jak do tej pory w domku kilka razy dziennie, stawiamy na prawidłową pielęgnację, spędzamy dużo czasu na zabawie i tuleniu. Myślę, że naszym maluszkom ten odpoczynek jest również potrzebny. Całuski dla Was. Odpoczywajcie i cieszcie się wakacjami i sobą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *