Historia Miłosza - Blog

trening czystości

IMG_4394  IMG_4395

To już dwa tygodnie odkąd Miłosz jest sadzany na nocnik. Wydaje się niewiele, jednak sporo się zmieniło w naszych i jego przyzwyczajeniach. Od początku byłam zdumiona jak syn szybko nauczył się robić kupkę tam gdzie trzeba czyli do nocnika i tylko w łazience. Nie siedzi dłużej niż 5 minut. Tyle wystarczy żeby czynność zakończyła się pełnym sukcesem. Wtedy za każdym razem odwracam syna przodem do nocnika i razem cieszymy się głośno z jego zawartości. Dzięki nocnikowaniu Miłosz poznał też dokładniej swojej ciało i dzisiaj kiedy tylko ściągnę pieluszkę od razu łapie się za swojego siusiaka. Jestem dumna z mojego synka zwłaszcza, że dzisiaj mija siódmy dzień od kiedy Miłosz zrobił kupkę do pieluszki ostatni raz. Mój mały mężczyzna!

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *