Historia Miłosza - Blog

tupot małych stóp

Marzeniem każdego rodzica jest zobaczyć jak jego dziecko stawia pierwsze kroki. Nie różnię się pod tym względem od innych mam. Jednak w naszym przypadku nikt nie wiedział czy to realne marzenie czy też pobożne życzenie, które nigdy się nie spełni. Od kiedy stosujemy w domu pionizator (a więc od 10 stycznia) syn bardzo polubił pozycje pionowe, a po wyciągnięciu z niego, widoczna jest chęć kontynuacji pozycji pionowej. Dlatego od jakiego czasu stawiamy syna na podłodze i … Miłoszek sobie idzie! Trochę nieśmiale, trochę nieporadnie, jednak z każdym dniem coraz lepiej, a tupot małych stóp rozlega się w naszym domu niczym najpiękniejsza muzyka. Tup-tup, tup-tup, tup-tup…

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *