Historia Miłosza - Blog

zdrowy sen

IMG_5343  IMG_5342
IMG_6048  IMG_6049

Uwielbiam spać. Dla mnie sen jest dobry na wszystko. Staram się spać minimum 8 godzin, bo wtedy czuje się naprawdę dobrze. Sięgam pamięcią i przypominam sobie nastawianie budzika co 2 godziny na nocne karmienie Miłosza. Razem z mężem robiliśmy to na zmianę, co dawało 4 godziny snu bez przerwy. Nie mam pojęcia jak przetrwałam ten okres. Z niecierpliwością czekałam, aż moje dziecko będzie starsze i zacznie się lepszy, dłuższy sen dla niego i dla mnie. Już od bardzo dawna Miłosz przesypia całą noc, co jest dla mnie bardzo komfortową sytuacją. Około godziny 20:00 jest w łóżeczku, gdzie zasypia sam i budzi się około 7:00. W ciągu dnia ma zazwyczaj dwie drzemki po 1 godzinie na dworze (nie ważne czy zima czy lato), a ostatnio zauważyłam, że wystarczy mu jedna i wtedy śpi, aż się sam nie obudzi (wtedy trwa to około 2 godzin). Wkomponowanie spokojnego snu podczas dnia, gdzie Miłosz ma wyjazdy na rehabilitację udało się dzięki dobrej organizacji i odpowiedniego zagospodarowania czasu dziecka.

Sen to zdrowie, tak mawiały nasze babcie. I nie myliły się. Spokojny sen ma szczególne znaczenie dla małego dziecka. Dla jego zdrowia i właściwego rozwoju. Wypoczęty Miłosz jest zadowolony, chętny do pracy jak i do zabawy. Od początku starłam się stworzyć mu odpowiednie warunki, by zapewnić synowi bezpieczny i zdrowy sen.

Został wypracowany pewien rytuał. Powtarzające się sekwencje zdarzeń, odpowiednia pora (od godziny 18:00) takich jak ozonoterapia, masaż funkcyjny, czytanie bajki, przytulanie i karmienie oraz nocnik – wyciszają. Dodatkowo dają dziecku poczucie bezpieczeństwa. Realizując wszystkie te pomysły i całą procedurę kładę Miłosza o określonej porze, po całusie na dobranoc, wychodzę z jego pokoju i wracam zazwyczaj o poranku. Dziś jestem przekonana, że przestrzeganie ustalonych reguł uczy dziecko ostatecznie samodzielnego zasypiania. Dla mnie to nic innego jak możliwość przespania bez przerwy tych moich 8 magicznych godzin. Widok Miłosza o poranku jak widać na zdjęciach jest zaskakujący i wprawia w dobry nastrój od rana.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *