Historia Miłosza - Blog

dyzartria

Dyzartria to temat, który co jakiś czas pojawia się na naszym blogu. Wracam do niego coraz częściej, bo właściwie dzisiaj to zaburzenie stanowi dla Miłosza największy problem. Z innymi
dysfunkcjami jakoś sobie radzimy. Mowa dyzartryczna to mowa niewyraźna. Miłosz ma do powiedzenia bardzo dużo i chciałby się tym podzielić z innymi. Jest ciekawy wszystkiego dlatego często zadaje pytania. Niestety bywa tak, że inni nie rozumieją co mówi. Łamie mi się serce kiedy słyszę jak mój syn mówi do kogoś, zadaje pytania, a ta osoba nie zwraca na to uwagi. Jest mi smutno tym bardziej, że wystarczyłaby odrobina dobrej woli. To wcale nie jest takie trudne, po prostu trzeba się wsłuchać. Spróbujcie sami. Specjalnie dla was Miłosz powiedział wierszyk.

Poszła Ola do przedszkola,
Zapomniała parasola,
A parasol był popsuty,
Połamane wszystkie druty. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *